Niemcy zwracają zagrabione Polsce zabytki. Pierścień króla wraca do kraju

2026-06-17 14:54

Po dziesiątkach lat żmudnych poszukiwań do naszej ojczyzny powracają unikatowe dzieła zrabowane przez hitlerowców w trakcie II wojny światowej. W gronie odzyskanych dóbr kultury znalazły się między innymi klejnot łączony z postacią Zygmunta I Starego, fragment bezcennego manuskryptu z tekstem „Gaude Mater Polonia” oraz zabytkowe modele z warszawskiego Muzeum Komunikacji.

Niemcy oddają Polsce bezcenne skarby. Wrócił pierścień króla i wyjątkowy rękopis średniowieczny
Autor: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2)/ Materiały prasowe Złoty pierścień z jasnym kamieniem na tle starego, średniowiecznego rękopisu z czerwonymi inicjałami. Zdjęcie ilustruje powrót bezcennych skarbów do Polski, w tym pierścienia króla Zygmunta I Starego i rękopisu "Gaude Mater Polonia", o czym można przeczytać w portalu Super Biznes.

Utracone zabytki znów w Polsce

Dzieła sztuki, które przez dziesięciolecia traktowano jako bezpowrotnie zaginione, wreszcie zasilą polskie zbiory muzealne po wywiezieniu ich z ojczyzny w trakcie światowego konfliktu zbrojnego. Podczas trwającego w Berlinie Forum Polsko-Niemieckiego dokonano oficjalnego przekazania trzech unikalnych kolekcji historycznych na ręce delegacji z naszego kraju.

Sukces ten stanowi bezpośredni rezultat długotrwałych działań i ścisłej współpracy polskiego resortu kultury z zagranicznymi instytucjami, które aktywnie wsparły proces namierzania oraz oddawania zrabowanych artefaktów.

Najstarszy rękopis „Gaude Mater Polonia”

Niezwykle ważnym elementem rewindykowanej kolekcji okazuje się wycinek manuskryptu z wieków średnich, na którym widnieje tekst legendarnej pieśni „Gaude Mater Polonia”. Specjaliści zajmujący się tym okresem zaznaczają, iż z dużym prawdopodobieństwem jest to najstarszy istniejący zapis muzyczny tego historycznego hymnu.

Datowany najpewniej na czternaste stulecie tekst spędził kilkadziesiąt minionych lat w zasobach berlińskiej Biblioteki Państwowej. Widoczne na papierze stemple stanowią bezsprzeczny dowód, że ten unikatowy zabytek był wcześniej własnością Biblioteki Seminarium Duchownego w Płocku.

Właśnie ze wspomnianej instytucji duchownej podczas hitlerowskiej okupacji zrabowano gigantyczne ilości drogocennych woluminów, rękopisów oraz starych druków, które potajemnie przetransportowano za naszą zachodnią granicę.

QUIZ. Test o mundialach! Tylko dla prawdziwych ekspertów! Żadnych pytań o Polskę
Pytanie 1 z 11
Mistrzostwa świata broni Argentyna. Ile razy w historii udała się ta sztuka w historii mundiali?

Pierścień Zygmunta I Starego oddany Polsce

Niesamowicie intrygująca wydaje się także przeszłość drogocennej ozdoby ze złota, której właścicielem miał być w przeszłości monarcha Zygmunt I Stary.

Wyjątkowy artefakt wydobyto z monarszego miejsca spoczynku na krakowskim Wawelu u schyłku osiemnastego stulecia. W kolejnych latach zasilił on słynne zbiory rodu Czartoryskich i funkcjonował jako drogocenna relikwia o ogromnym znaczeniu dla naszego państwa.

W przededniu rozpoczęcia globalnego konfliktu zbrojnego najważniejsze dzieła zdeponowano w bezpiecznym miejscu na terenie sieniawskiego pałacu. Niestety, najeźdźcy zdołali zlokalizować starannie zakamuflowaną skrytkę, a następnie bezwzględnie przywłaszczyli sobie ukryte tam bogactwa.

Losy królewskiej biżuterii przez długie dekady stanowiły nierozwiązaną tajemnicę. Wnikliwe kwerendy naszych naukowców udowodniły ostatecznie, że obiekt znajduje się w zasobach placówki muzealnej w Pforzheim, co po mozolnych rozmowach dyplomatycznych poskutkowało decyzją o jego zwrocie.

Zabytki z Muzeum Komunikacji wracają na swoje miejsce

Na terytorium naszego państwa powróci dodatkowo jedenaście miniaturowych replik pojazdów szynowych, które przed napaścią hitlerowców wchodziły w skład ekspozycji Muzeum Komunikacji w Warszawie.

W dwudziestoleciu międzywojennym stołeczna instytucja mogła pochwalić się potężnymi zbiorami, obejmującymi tysiące unikatowych przedmiotów, kadrów fotograficznych i publikacji książkowych. W trakcie lat wojennych ogromny odsetek tego dorobku padł ofiarą grabieży i wylądował w III Rzeszy.

Przez kilkadziesiąt lat repliki te uchodziły za bezpowrotnie zniszczone. Zupełnie niedawno udało się jednak udowodnić, że ukrywano je w niemieckich archiwach muzealnych i ostatecznie zweryfikować ich przedwojenną przynależność.

Wielki powrót bezcennych skarbów do muzeów

Rewindykowane artefakty zasilą wkrótce zbiory rodzimych placówek kulturalnych. Złoty klejnot monarchy powędruje do krakowskiego Muzeum Książąt Czartoryskich, a średniowieczny pergamin będzie od teraz przypominał o dziedzictwie naszej ojczyzny na polskiej ziemi. Modele pociągów trafią natomiast do gablot Stacji Muzeum w Warszawie.

Te przywrócone dobra są czymś znacznie więcej niż tylko zwykłymi obiektami wystawowymi. Stanowią one żywy element naszej przeszłości, a dla badaczy dziejów są niezbitym dowodem na sens prowadzenia nieustępliwej walki o narodowe dziedzictwo nawet kilkadziesiąt lat po zakończeniu wojny.

Zabytki pod chmurką. Bydgoskie Klasyki przyciągnęły tłumy