Maksymalne ceny paliw na czwartek. Kierowcy mogą być mocno zaskoczeni

2026-06-17 12:06

Ministerstwo Energii przedstawiło najnowsze maksymalne ceny paliw, które zaczną obowiązywać na stacjach benzynowych w najbliższy czwartek. Decyzja resortu wywołała niemałe zdziwienie wśród kierowców.

stacja paliw Orlen, paliwo, tankowanie
Autor: Kudelski Marek / Super Express Stacja paliw Orlen z widocznym pylonem cenowym, na którym wyświetlane są ceny benzyny Pb95 (6.16), Pb98 (6.72), LPG (3.74) i oleju napędowego (7.66). Samochody tankują na dystrybutorach. Więcej o cenach paliw na Super Biznes.

Paliwo tanieje. Kierowcy zapłacą mniej 

Od czwartku obowiązywać będą nowe maksymalne ceny paliw. Z opublikowanego obwieszczenia ministra energii wynika, że za litr benzyny Pb95 kierowcy zapłacą maksymalnie 6,06 zł. Benzyna Pb98 będzie kosztować nie więcej niż 6,72 zł za litr, a diesel (ON) 6,36 zł.

To mniej niż obecnie. W środę maksymalna cena benzyny Pb95 wynosi 6,10 zł, benzyny Pb98 – 6,75 zł, a oleju napędowego (ON) – 6,44 zł za litr.

Coraz taniej od początku zmian 

Widać wyraźnie, że ceny systematycznie spadają od momentu wprowadzenia rządowych limitów.

W ostatnim dniu marca, gdy ceny maksymalne zaczęły obowiązywać po raz pierwszy, litr benzyny Pb95 kosztował maksymalnie 6,16 zł. Za benzynę Pb98 trzeba było zapłacić nawet 6,76 zł, a kierowcy aut z silnikami Diesla płacili aż 7,60 zł za litr.

Największą ulgę odczuli właśnie użytkownicy samochodów na olej napędowy. W ich przypadku spadek cen jest szczególnie zauważalny.

Minister codziennie ustala stawki 

Nowe maksymalne ceny paliw publikowane są każdego dnia roboczego przez Ministerstwo Energii. Stawki zaczynają obowiązywać następnego dnia po ogłoszeniu ich w Monitorze Polskim.

Jeśli ceny zostaną opublikowane przed weekendem lub świętem, obowiązują aż do najbliższego dnia roboczego.

Kierowcy mogą więc na bieżąco śledzić decyzje resortu i sprawdzać, ile maksymalnie zapłacą przy dystrybutorze.

Milion złotych kary za zawyżanie cen 

Rząd nie żartuje z kontrolowaniem cen. Stacje paliw nie mogą sprzedawać paliwa drożej, niż wynika to z oficjalnego limitu.

Za złamanie przepisów grożą bardzo wysokie kary. Przedsiębiorca, który przekroczy cenę maksymalną, może zapłacić nawet milion złotych grzywny. Kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

Jak wyliczane są ceny paliw? 

O to często pytają kierowcy i internauci. Maksymalne stawki nie są ustalane przypadkowo. Ministerstwo Energii bierze pod uwagę średnie hurtowe ceny paliw w Polsce, a następnie dolicza akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową oraz podatek VAT.

Na razie kierowcy korzystają także z obniżonej stawki VAT na paliwa. Wynosi ona 8 proc. zamiast standardowych 23 proc.

Do końca czerwca pod specjalnym nadzorem 

Ministerstwo Finansów potwierdziło już, że nie zamierza przedłużać obniżki akcyzy na wybrane paliwa. Jednocześnie do 30 czerwca nadal obowiązywać będą ceny maksymalne ustalane przez ministra energii.

Oznacza to, że kierowcy jeszcze przez najbliższe tygodnie mogą liczyć na ochronę przed gwałtownymi podwyżkami. Na razie wszystko wskazuje na to, że przy dystrybutorach będzie nieco lżej dla portfela.

QUIZ. Nasłynniejsze modelki świata. Rozpoznasz je po zdjęciu?
Pytanie 1 z 10
Czy na zdjęciu widzimy Cindy Crawford?
58-letnia Cindy Crawford jak dynamit! Boska prawie emerytka w bikini
Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]