Spis treści
Rząd przygotował nowelizację dotyczącą pracy w czasie fali upałów. Projekt przewiduje czasowe przerywanie obowiązków, gdy termometry przekroczą określone wartości. Jednocześnie Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole w przedsiębiorstwach, aby sprawdzić, jak właściciele firm dbają o bezpieczeństwo personelu.
Polecany artykuł:
Upały przyspieszyły rządowe zmiany
Synoptycy zapowiadają nadciągającą falę gorąca, w wyniku której temperatura może dojść niemal do 40 st. C. Taki żar z nieba to nie tylko uciążliwość, lecz także prawdziwe ryzyko dla zdrowia i życia osób wykonujących obowiązki służbowe. Z tego powodu już w poniedziałek Stały Komitet Rady Ministrów weźmie pod lupę nowy projekt rozporządzenia regulującego kwestię ekstremalnych upałów na stanowiskach pracy.
Maksymalna temperatura i przerwy w pracy
Ministerialny dokument ma doprecyzować reguły bezpieczeństwa w przypadku gorących dni. Kluczowym punktem nowelizacji jest wyznaczenie górnych wartości temperatury, po których osiągnięciu dana praca będzie musiała być przerwana. W sytuacji, gdy schłodzenie powietrza okaże się niewykonalne, szefostwo firmy będzie zmuszone wypracować wspólnie z pracownikami rozwiązania chroniące przed przegrzaniem organizmu. Konkretne liczby zostaną wpisane w ostatecznym brzmieniu rozporządzenia.
Dodatkowe wymogi dla pracodawców
Wprowadzane zasady nałożą na właścicieli firm zupełnie nowe zobowiązania. Głównym założeniem jest zmniejszenie niebezpieczeństwa dla osób funkcjonujących w wysokich temperaturach. Jak przekonuje minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ocieplenie klimatu narzuca potrzebę korekty przepisów o warunkach zatrudnienia.
Prawo musi nadążać za zachodzącymi zmianami, również klimatycznymi. Potrzebujemy regulacji, które kompleksowo będą chronić pracowników przed negatywnymi skutkami wysokich temperatur. Praca musi być bezpieczna, a zdrowie i życie pracowników chronione – zaznaczyła szefowa resortu.
Masowe kontrole Inspekcji Pracy
Ministerstwo wystosowało oficjalny wniosek do Państwowej Inspekcji Pracy o uruchomienie fali inspekcji w zakładach. Kontrolerzy zweryfikują, czy szefowie realizują dotychczasowe przepisy i stwarzają znośne warunki do pracy. Inspektorzy zwrócą uwagę m.in. na zasłanianie okien za pomocą rolet czy żaluzji przed palącym słońcem. Planowane rozporządzenie uściśli zapisy BHP i – w przypadku wejścia w życie – okaże się jedną z najpoważniejszych reform w dziedzinie ochrony pracowniczej w czasie upałów. Nowelizacja to odpowiedź państwa na nasilające się fale gorąca.
