Koniec opłat na A4 między Krakowem a Katowicami. Państwo przejmuje ważną trasę

2026-09-12 14:06

To będzie ogromna ulga dla portfeli kierowców. W nocy z 15 na 16 marca 2027 roku wygaśnie koncesja na płatny odcinek autostrady A4 łączący Kraków z Katowicami. Ponad 60-kilometrowy fragment trasy powróci pod państwowy zarząd, a właściciele samochodów osobowych przestaną ponosić koszty przejazdu. Obecnie pokonanie tego dystansu w jedną stronę to wydatek rzędu 32 zł.

Baza drogowa z żółtymi pojazdami GDDKiA. O przejęciu autostrady A4 przez państwo przeczytasz na Eska.
Autor: GDDKiA/Paweł Klarecki/ Materiały prasowe Śląski odcinek autostrady A4 Katowice - Kraków

Wygasa wieloletnia koncesja na A4 Kraków-Katowice

Firma Stalexport przejęła zarządzanie odcinkiem A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem jeszcze w 1997 roku. Dokładnie 19 września podpisano wówczas umowę, która gwarantowała prywatnemu podmiotowi kontrolę nad trasą przez kolejne 30 lat, co oznacza, że dokument straci ważność w połowie marca 2027 roku.

Kiedy ten czas minie, pieczę nad autostradą przejmie bezpośrednio Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Za bieżące utrzymanie i funkcjonowanie tego fragmentu będą odpowiadać wspólnie lokalne struktury GDDKiA, zlokalizowane zarówno w Krakowie, jak i w Katowicach.

Z perspektywy osób poruszających się samochodami osobowymi kluczowa jest jedna zmiana: całkowicie zniesione zostaną opłaty za korzystanie z tej drogi.

Ile kosztuje przejazd A4 Katowice-Kraków?

W dzisiejszych realiach przejechanie całego, niespełna 61-kilometrowego fragmentu autostrady A4 wiąże się dla kierowcy auta osobowego z koniecznością wydania 32 złotych. Należność tę reguluje się w dwóch wyznaczonych miejscach poboru opłat – zlokalizowanych w Mysłowicach oraz w Balicach. Zatrzymując się przed każdym ze szlabanów, podróżujący musi uiścić kwotę 16 złotych.

Dla kierowców korzystających z tej drogi sporadycznie, wydatek ten może nie stanowić ogromnego obciążenia finansowego. Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej w przypadku osób, które każdego dnia pokonują trasę pomiędzy województwem śląskim a małopolskim. Systematyczne podróżowanie na tym odcinku generuje koszty sięgające kilku tysięcy złotych w skali roku.

Zgodnie z zapowiedziami, od marca 2027 roku to obciążenie finansowe przejdzie do historii.

Tak obecnie wyglądają bohaterowie Rancza. Rozpoznaj ich po zdjęciu - QUIZ
Pytanie 1 z 11
Kim jest kobieta ze zdjęcia?
Ranczo. Zosia wróci z przytupem. Marta Dąbrowska zdradziła, co się wydarzy?

GDDKiA przygotowuje się do przejęcia A4 Kraków-Katowice

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie zamierza czekać z przygotowaniami do ostatniego momentu. W cały proces związany z płynnym przejęciem tego odcinka zaangażowano już grupę liczącą ponad stu specjalistów.

– Zajmujemy się m.in. oceną techniczną autostrady i występujących na niej obiektów – przekazał rzecznik centrali GDDKiA Szymon Piechowiak.

Gdy trasa ostatecznie znajdzie się w rękach państwowych, kierowcy muszą przygotować się także na modyfikacje w dotychczasowej organizacji ruchu drogowego, szczególnie w obrębie dawnych Punktów Poboru Opłat, funkcjonujących w Balicach oraz Brzęczkowicach.

Autostrada A4 przestanie być w rękach prywatnych

Droga łącząca Katowice z Krakowem stanowiła w naszym kraju jeden z pionierskich projektów opartych na systemie koncesyjnym. Prywatna spółka otrzymała prawo do pobierania należności od kierowców, ale w zamian wzięła na siebie odpowiedzialność za utrzymanie infrastruktury oraz jej systematyczną modernizację.

Taki model zarządzania przez dekady wywoływał jednak liczne kontrowersje w przestrzeni publicznej. Przeciwnicy tego rozwiązania głośno akcentowali fakt, że użytkownicy muszą płacić za poruszanie się arterią, której lwia część została wybudowana jeszcze w minionej epoce PRL-u. Wiele wątpliwości budził również sam fakt oddania kluczowego z punktu widzenia gospodarki korytarza transportowego w ręce prywatnego przedsiębiorstwa.

Wkrótce ten stan rzeczy ulegnie radykalnej zmianie. Autostrada powróci pod zarząd instytucji państwowych, a kierujący pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony zostaną całkowicie zwolnieni z obowiązku uiszczania opłat.

Zmiany na węźle w Jaworznie na autostradzie A4

Nadchodzące nowości nie ograniczą się wyłącznie do likwidacji bramek opłat. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zamierza również oddać do dyspozycji kierowców dwa kierunki ruchu na węźle Jeleń, które obecnie pozostają niedostępne.

Mowa tutaj o możliwości bezpośredniego wyjazdu z Jaworzna w stronę stolicy Małopolski, a także o wjeździe do tego miasta dla pojazdów zmierzających od strony Krakowa.

Dla osób podróżujących na tym odcinku oznacza to więc podwójne korzyści: nie tylko zatrzymanie w portfelu 32 złotych za każdy przejazd, ale również bardziej optymalną organizację ruchu na trasie łączącej Katowice z Krakowem.

Dramat setek rodzin pod Warszawą! Nowa autostrada zburzy ich domy?! „Żyjemy na bombie”

Rolki