Zamiast 800 plus pensja dla rodziców? Taki pomysł przedstawił Morawiecki

2026-08-03 11:09

To jedna z najbardziej zaskakujących propozycji dotyczących polityki rodzinnej od lat. Środowisko Mateusza Morawieckiego chce zlikwidować 800 plus dla dzieci do 3. roku życia i zastąpić je nowym świadczeniem. W planie są także zmiany, które mogą wpłynąć na przyszłe emerytury milionów Polaków.

Mateusz Morawiecki w ciemnej marynarce i okularach. O nowym pomysle na 800 plus i emerytury przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Super Express Mateusz Morawiecki
  • Zgrupowanie "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego przedstawiło daleko idące propozycje zmian w polityce rodzinnej i systemie emerytalnym.
  • Jednym z kluczowych pomysłów jest rezygnacja z 800 plus na najmłodsze dzieci, w miejsce którego miałaby wejść "Pensja Rodzicielska". Dodatkowo, część składek emerytalnych dzieci miałaby trafiać na konta ich rodziców.
  • Warto sprawdzić, jak te potencjalne, nowatorskie rozwiązania wpłynęłyby na domowe budżety.

Coraz poważniejszy kryzys demograficzny wymusza dyskusję o nowych formach wsparcia. Osoby związane ze stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego opracowały zestaw rozwiązań, które w ich ocenie miałyby pobudzić dzietność i poprawić byt seniorów. Najwięcej dyskusji wywołują dwie koncepcje: głęboka modyfikacja sztandarowego programu 800 plus oraz zupełnie nowe podejście do wyliczania składek emerytalnych.

Pensja Rodzicielska zamiast 800 plus do 3. roku życia

Głównym założeniem nowej strategii jest wdrożenie tzw. Pensji Rodzicielskiej. Zgodnie z tym planem, za opiekę nad dzieckiem do 3. roku życia opiekun otrzymywałby świadczenie równe płacy minimalnej. Środki te byłyby traktowane jak standardowe wynagrodzenie, czyli podlegałyby opodatkowaniu i oskładkowaniu, budując tym samym kapitał emerytalny i dając prawo do opieki zdrowotnej.

Sfinansowanie tego pomysłu wymagałoby cięć w obecnym systemie. Autorzy ze stowarzyszenia Rozwój Plus zakładają wchłonięcie przez Pensję Rodzicielską takich świadczeń jak 800 plus na dzieci do lat 3, Aktywny Rodzic oraz tzw. kosiniakowe. Szacuje się, że roczny koszt nowej pensji to około 40–42 mld zł, jednak po redukcji wymienionych programów, faktyczne obciążenie budżetu stopniałoby do 23–25 mld zł.

Nowe zasady emerytalne: Dzieci miałyby wspierać konta rodziców

Innowacją jest również Emerytalna Składka Rodzinna. Zasada ta opiera się na tym, że 25 procent składki emerytalnej odkładanej przez pracujące dziecko zasilałoby konta jego rodziców – po 12,5 procent dla każdego z nich. Reszta, czyli 75 procent, zostawałaby na koncie samego pracownika. Taki transfer środków funkcjonowałby bez względu na to, czy rodzice już przeszli na emeryturę, czy są jeszcze aktywni zawodowo.

Zdaniem pomysłodawców, dzisiejszy model ubezpieczeń społecznych nie wynagradza trudu wychowania przyszłych pracowników płacących podatki. Skierowanie części składek dzieci na rzecz ich rodziców ma z jednej strony stanowić bodziec prokreacyjny, a z drugiej – zauważalnie podnieść świadczenia dla seniorów.

Jak Emerytalna Składka Rodzinna wpłynęłaby na wysokość emerytur?

Z analizy zawartej w raporcie wynika, że zastrzyk gotówki dla rodziców byłby wprost proporcjonalny do zarobków ich latorośli. Jeśli dziecko pracowałoby za najniższą krajową, w ciągu roku na konto rodzica powędrowałoby ok. 1407 zł. Przez dwie dekady dałoby to zbiór blisko 28 tys. zł, podnosząc comiesięczną emeryturę o niespełna 130 zł.

Korzyści rosną wraz ze wzrostem dochodów dziecka. Przy pensji rzędu 12 tys. zł brutto, doroczny transfer do jednego z rodziców wyniósłby przeszło 3,5 tys. zł. Kumulacja tych środków przez 20 lat stworzyłaby kapitał ponad 70 tys. zł, windując ostateczne świadczenie o około 316 zł. Jeśli rodzice wychowaliby większą gromadkę dzieci pracujących, ich zyski mnożyłyby się odpowiednio.

Szeroki wachlarz propozycji socjalnych i mieszkaniowych

Zestawienie stworzone przez Rozwój Plus obfituje również w inne inicjatywy wspierające rodziny. Zaproponowano m.in. specjalny bon prokreacyjny zasilony kwotą 30 tys. zł, z przeznaczeniem na terapię niepłodności, a także wykreślenie barier w dostępie do badań ciążowych i rozszerzenie praw pracowniczych ojców tuż po przyjściu pociechy na świat.

Pojawiły się też postulaty dotyczące mieszkalnictwa. Wskazano tu na możliwość pomijania faktu posiadania dzieci przy weryfikowaniu zdolności kredytowej przez banki. Dodatkowo sugeruje się partycypację państwa w spłacie raty hipoteki z tytułu narodzin dziecka, jak również wprowadzenie ulg podatkowych dla tych, którzy wynajmują swoje lokum rodzinom z najmłodszymi.

Reforma emerytalna to duże wyzwanie logistyczne

Krytycy i specjaliści ostrzegają jednak, że operacjonalizacja takich założeń rodzi ogromne komplikacje. Zauważają oni, że połączenie składek dzieci i rodziców wymuszałoby integrację wielu hermetycznych systemów ubezpieczeniowych. Przecież dziś na zupełnie innych zasadach emerytalnych rozliczają się np. funkcjonariusze służb, rolnicy czy przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości. To tworzy barierę organizacyjną trudną do pokonania.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister Funduszy i Polityki Regionalnej [IMPACT 2026]
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?
Pytanie 1 z 20
Co w PRL oznaczało przejście na emeryturę dla wielu ludzi?
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?