Karol Nawrocki podpisał nowelizację prawa pracy. Odszkodowania za mobbing dla pracowników będę wyższe

2026-07-30 15:24

Zmienia się prawo pracy. Karol Nawrocki podpisał ustawę, która wzmacnia ochronę pracowników przed mobbingiem. Nowe przepisy przewidują wyższe minimalne zadośćuczynienie dla poszkodowanych oraz nakładają na pracodawców obowiązek skuteczniejszego przeciwdziałania przemocy w miejscu pracy.

Prezydent Karol Nawrocki uśmiecha się i składa dłonie. O wyższych odszkodowaniach za mobbing przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Super Express Portret prezydenta Karola Nawrockiego w garniturze z przypinką polskiej flagi, klaszczącego i uśmiechającego się na tle ciemnej ściany. O jego decyzji w sprawie ustawy o zarobkach lekarzy przeczytasz na Super Biznes.
  • Prezydent Karol Nawrocki zatwierdził istotną zmianę w Kodeksie pracy, co zdecydowanie zwiększa ochronę przed nękaniem w środowisku zawodowym.
  • Dzięki bardziej przejrzystej definicji łatwiej będzie dowieść faktu mobbingu, a poszkodowani zyskają szansę na rekompensatę wynoszącą do sześciu najniższych krajowych.
  • Sprawdź wszystkie świeże wymogi nakładane na szefów oraz zobacz, w jaki sposób sprawniej walczyć o swoje interesy i być na bieżąco z prawem!

Modyfikacje w przepisach pracowniczych właśnie weszły w życie. Prezydent Karol Nawrocki zatwierdził zmiany w Kodeksie pracy oraz Kodeksie postępowania cywilnego, co ma zagwarantować lepszą ochronę zatrudnionych przed zjawiskiem mobbingu. Świeże regulacje to nie tylko uproszczona ścieżka do egzekwowania swoich racji, ale i podniesienie minimalnej kwoty zadośćuczynienia dla ofiar dręczenia psychicznego na tle zawodowym. Komunikat o sygnowaniu dokumentu został opublikowany w czwartek przez Kancelarię Prezydenta.

Nowa definicja mobbingu. Przepisy będą jaśniejsze

Do absolutnie kluczowych poprawek zaliczyć należy modyfikację samego pojęcia mobbingu. Według zaktualizowanego prawa za takie działania uznane zostaną zachowania powracające, cykliczne bądź nieprzerwane. Co ważne, ich źródłem może być nie tylko przełożony, ale też kolega z zespołu, pracownik niższego szczebla, a nawet pojedyncza osoba czy cała brygada.

Dokument wprost zaznacza, iż nękanie może przyjmować rozmaite oblicza – od fizycznego, przez słowne, aż po komunikację bez słów. Istotny jest fakt, że nie trzeba będzie dłużej udowadniać celowości działania sprawcy ani tego, że jego aktywność przyniosła określony efekt. Do kategorii mobbingu zaliczono również namawianie lub zachęcanie innych do stosowania tego typu praktyk.

Wyższe odszkodowania dla ofiar mobbingu

Wprowadzone zmiany przynoszą też zdecydowanie lepsze perspektywy dla osób udowadniających mobbing na sali sądowej. Poszkodowany zyska prawo do domagania się od szefa rekompensaty wynoszącej co najmniej równowartość sześciu minimalnych pensji. Stanowi to kolosalną różnicę w zestawieniu z poprzednimi regulacjami i jest to jeden z głównych filarów reformy sygnowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Dodatkowe obowiązki dla pracodawców

Znowelizowane przepisy nakładają na przełożonych także nowe rygory. Każde przedsiębiorstwo będzie zobligowane do sformułowania własnych zasad walki z mobbingiem, ustalenia konkretnych procedur i częstotliwości wdrażania środków prewencyjnych. Te wytyczne muszą zostać ujęte w regulaminie zakładu lub stosownym obwieszczeniu. Prawo wymusza na zatrudniających także inicjowanie akcji profilaktycznych, odpowiednie reagowanie na sygnały od załogi oraz zagwarantowanie namacalnej pomocy jednostkom dotkniętym przemocą lub nękaniem w pracy.

Złożenie podpisu przez głowę państwa domyka etap prac ustawodawczych. Wprowadzone zmiany mają docelowo podnieść poziom bezpieczeństwa pracowników, równocześnie zmuszając firmy do zdecydowanego przeciwdziałania przypadkom mobbingu.

EKG 2026 - Aleksandra Gajewska, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy? Tak pracowano w PRL-u
Pytanie 1 z 15
Jak brzmiało słynne powiedzenie o pracy w PRL z końca lat 60. XX wieku?
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy. Tak pracowano w PRL-u