Setki Polaków na bruku. Gigant e-commerce zamyka znane centrum logistyczne w Niemczech

2026-09-18 10:12

Zalando podjęło decyzję o zamknięciu swojego centrum logistycznego w Erfurcie z końcem września 2026 roku. Pracę straci w sumie niemal trzy tysiące osób, w tym około pół tysiąca Polaków. Dla wielu zwolnionych oznacza to nie tylko konieczność poszukiwania nowej posady, ale i trudne wybory życiowe, takie jak przeprowadzka czy nawet powrót do ojczyzny.

Zalando, centrum logistyczne
Autor: Shutterstock

Zalando zwalnia tysiące. Polacy tracą pracę w Erfurcie

Wieści o planowanym zamknięciu centrum logistycznego pracownicy otrzymali w styczniu i dla wielu z nich był to potężny wstrząs. Zakład zlokalizowany w Erfurcie funkcjonował przez wiele lat jako jeden z kluczowych i największych pracodawców na terenie Turyngii. W niemieckim magazynie zatrudnienie znajdowały osoby z najróżniejszych zakątków świata, przy czym Polacy tworzyli jedną z najliczniejszych grup pracowniczych.

Hale magazynowe Zalando dawały pracę nie tylko pojedynczym osobom, ale nierzadko całym rodzinom. Na listach płac można było znaleźć małżeństwa, rodzeństwa, a także reprezentantów dwóch pokoleń. Wielu z pracowników spędziło w tym potężnym niemieckim centrum logistycznym lwią część swojego życia zawodowego, licząc na stabilność zatrudnienia.

Pracownicy w szoku po decyzji Zalando o zamknięciu centrum

Do grona osób, które muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, zalicza się m.in. Katarzyna Mentel. Kobieta wyemigrowała za zachodnią granicę przed dwiema dekadami, a w magazynie giganta odzieżowego pięła się po szczeblach kariery, by w końcu objąć stanowisko sanitariuszki zakładowej. Pracodawca zapewniał jej w tym czasie fundusze na różnego rodzaju kursy i szkolenia podnoszące kwalifikacje.

Kobieta przyznawała, że przez długi czas towarzyszyło jej przeświadczenie, iż Zalando gwarantuje stabilizację, na której można oprzeć plany na przyszłość. Właśnie dlatego informacja o likwidacji całego przedsiębiorstwa okazała się tak bolesnym doświadczeniem.

Dziś przed podobnym wyborem stoją rzesze pracowników giganta e-commerce. Zastanawiają się, czy sensowne jest poszukiwanie nowej pracy w regionie, czy może lepszym wyjściem okaże się zmiana miejsca zamieszkania lub spakowanie walizek i całkowity powrót do Polski.

QUIZ. Legendy reprezentacji Polski. Deyna, Boniek, Lewandowski i inni. Dopasuj zawodnika do klubu
Pytanie 1 z 20
Zbigniew Boniek grał w klubie:

Trudne wybory Polaków. Część zostaje w Niemczech, inni wracają

Niektórzy pracownicy już postawili na relokację do innych miast. Taką decyzję podjął chociażby Dariusz Rempała, który był zatrudniony w Erfurcie wspólnie z małżonką. Para planuje przeprowadzkę w okolice Giessen, co umożliwi im utrzymanie pracy i zagwarantuje rodzinie dalsze wpływy finansowe na dotychczasowym poziomie.

Całkowicie inny scenariusz kreśli dla siebie Dorian Krzysztoń, który nie tylko pracował dla Zalando od blisko dekady, ale też zasiadał w lokalnej radzie zakładowej. Mężczyzna razem z partnerką zdecydował, że zorganizują swoje życie na nowo na Dolnym Śląsku, a konkretnie we Wrocławiu.

W grupie zwolnionych wciąż pozostaje jednak wielu pracowników zdezorientowanych i niepewnych swojej przyszłości. W najcięższym położeniu znajdują się zazwyczaj najstarsi zatrudnieni. Niektórzy z nich rozważają powrót w rodzinne strony, choć mają świadomość, że znalezienie na nowo etatu w Polsce dla osoby po 50. roku życia może stanowić ogromną barierę.

Bariera językowa. Polacy bez niemieckiego mają problem

Ogromną przeszkodą w podjęciu nowej pracy może okazać się nieznajomość miejscowego języka. Do tej pory personel Zalando z powodzeniem funkcjonował na stanowiskach bez konieczności biegłego opanowania języka niemieckiego, ponieważ opierano się na tłumaczeniach firmowych i pomocy udzielanej przez doświadczonych kolegów z zakładu.

Likwidacja magazynu z dnia na dzień brutalnie weryfikuje ten stan rzeczy. Konieczność stawienia się w niemieckim urzędzie pracy, wypełnienie oficjalnych formularzy czy po prostu rozmowy z rekruterami wymuszają na kandydatach sprawniejsze posługiwanie się językiem naszego zachodniego sąsiada.

Oznacza to, że niektórzy Polacy zostaną zmuszeni do intensywnej edukacji językowej w bardzo krótkim czasie. Bez podjęcia tego wysiłku, ich szanse na zdobycie nowej i stabilnej posady drastycznie zmaleją.

Zalando zamyka centrum w Erfurcie. Negocjacje rady z pracodawcą

Przedstawiciele zakładowi toczyli wielomiesięczne batalie z zarządem firmy dotyczące warunków pożegnania z załogą. Głównym celem rady było powołanie do życia dedykowanej spółki transferowej, która ułatwiłaby odchodzącym zdobycie świeżych kompetencji i pomogła w wejściu na otwarty rynek pracy.

Kierownictwo korporacji odrzuciło jednak tę propozycję i zdecydowało się na inne rozwiązania. Zamiast tego przygotowano plan wsparcia socjalnego, który obejmuje jednorazowe odprawy finansowe oraz pewne bonusy kierowane do rodzin i pracowników z orzeczonym stopniem niepełnosprawności.

Wielu zatrudnionych uważa jednak, że jest to marne zadośćuczynienie za utratę stabilnego miejsca pracy. Wraz z nadejściem jesieni 2026 roku kolosalny magazyn ostatecznie zakończy operacje, a tysiące osób będzie musiało zmierzyć się z pytaniem, w jakim kierunku poprowadzić dalej swoje życie.

Polska wieś w czasach PRL. Ciężka praca, trudne życie i małe zmiany

Rolki