Hotel Gołębiewski w Pobierowie. Koszt budowy zwala z nóg

Zakończyła się trwająca niemal dekadę budowa potężnego kompleksu wypoczynkowego nad Bałtykiem. Zarząd spółki Gołębiewski Holding oficjalnie potwierdził, że wydatki na stworzenie obiektu w Pobierowie sięgnęły miliarda złotych.

Koszt budowy Hotelu Gołębiewski w Pobierowie wyniósł miliard złotych

Zakończenie prac nad tym gigantycznym kompleksem wypoczynkowym stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń branży turystycznej ostatnich lat. Włodarze Gołębiewski Holding zaprosili przedstawicieli mediów, aby oficjalnie podsumować wydatki poniesione na stworzenie tego nadmorskiego kolosa. Z przekazanych informacji wynika, że finansowanie całej inwestycji zamknęło się w kwocie około miliarda złotych. Znacząca większość tych środków, stanowiąca siedemdziesiąt procent całości, pochodziła bezpośrednio z prywatnego majątku nieżyjącego już twórcy potęgi hotelowej, Tadeusza Gołębiewskiego, podczas gdy brakującą część pozyskano przy pomocy kredytowania zewnętrznego.

Zgodnie z założeniami inwestorów, nadmorski moloch walczy obecnie o przyznanie najwyższej, pięciogwiazdkowej kategorii, na co musi jeszcze chwilę poczekać. Funkcjonowanie kompleksu odbywa się na razie w ograniczonym zakresie, udostępniając turystom około pięciuset z zaplanowanych siedmiuset siedemdziesięciu apartamentów. Otwarcie absolutnie wszystkich przestrzeni zajmie zarządowi jeszcze maksymalnie dwadzieścia cztery miesiące. Pomimo tych niedogodności odwiedzający mogą swobodnie testować potężny park wodny z basenami, przestrzenie gastronomiczne, strefy dla najmłodszych oraz największe zaplecze konferencyjne na całym Pomorzu Zachodnim.

Tadeusz Gołębiewski zmarł w trakcie budowy. Kryzys sukcesyjny w holdingu

Realizacja nadmorskiego projektu od samych podstaw generowała ogromne napięcia i napotykała potężne przeszkody organizacyjne. Największy wstrząs nastąpił dwa lata temu, kiedy to niespodziewanie zmarł główny inwestor i wizjoner całego imperium. Ze względu na fakt, że przedsiębiorca opierał swój potężny biznes wyłącznie na jednoosobowej działalności gospodarczej, firma stanęła na krawędzi całkowitej katastrofy operacyjnej. Obecni członkowie zarządu otwarcie przyznają w rozmowach, że wymagało to od nich podjęcia drastycznych kroków i całkowitego przemodelowania struktury prawnej, aby utrzymać przedsiębiorstwo przy życiu.

Dodatkowe problemy wizerunkowe wywołało samo umiejscowienie kolosa oraz ingerencja w nadmorski ekosystem leśny. Stworzenie miejsca pod potężne fundamenty skutkowało usunięciem blisko tysiąca siedmiuset drzew, jednak inwestor błyskawicznie zaznaczył, że w ramach rekompensaty posadzono niemal cztery tysiące nowych roślin, a sam budynek stanął na gruzach dawnej bazy wojskowej. Niedawno głośnym echem w sieci odbiła się również wizyta popularnego youtubera, Książula, który w swoim materiale wideo bezlitośnie wytknął kompleksowi szereg niedociągnięć organizacyjnych. Przedstawiciele obiektu odnieśli się do tych informacji, zapewniając krótko, że „każda uzasadniona reklamacja jest rozpatrywana”. Mimo ogromnych przeciwności losu, obecnym władzom udało się ostatecznie dowieźć ten gigantyczny projekt do końca.

Źródło: Business Insider

Hotele w zamkach w Polsce
Pytanie 1 z 10
Co to za zamek?
Zamki w Polsce
Gigantyczny hotel Gołębiewski w Pobierowie