Akcja poszukiwawcza na wrocławskim Grabiszynku
Do zdarzenia doszło w połowie sierpnia 2026 roku, gdy dyżurny z Komisariatu Policji Wrocław-Grabiszynek otrzymał zgłoszenie od mężczyzny potrzebującego wsparcia. Zgłaszający był zdezorientowany i nie potrafił precyzyjnie wyjaśnić, gdzie się znajduje, wskazując jedynie bliskość jednej z wrocławskich ulic oraz budynku szkoły. St. asp. Paweł Lenczowski, pełniący służbę na stanowisku dowodzenia, przez blisko godzinę prowadził rozmowę telefoniczną z mężczyzną, starając się ustalić jego położenie. W tym samym czasie w wyznaczony rejon skierowano patrol w składzie post. Amelia Świerlikowska oraz st. sierż. Grzegorz Jaglarz, którzy rozpoczęli sprawdzanie terenu.
Wykorzystanie sygnałów dźwiękowych do lokalizacji poszkodowanego
Ze względu na utrudniony kontakt z 52-latkiem dyżurny podjął decyzję, aby policjanci patrolujący okolicę włączyli sygnały dźwiękowe w radiowozie. Funkcjonariusz na stanowisku dowodzenia nasłuchiwał odgłosów syren przez telefon zgłaszającego, co pozwoliło mu ocenić, czy patrol zbliża się do miejsca przebywania mężczyzny. W działaniach brał udział również dzielnicowy sierż. Dawid Ragan, który na bieżąco przekazywał patrolowi informacje od dyżurnego dotyczące zmieniającego się natężenia dźwięku. Do interwencji zadysponowano dodatkowo jednostkę Straży Pożarnej oraz Zespół Ratowników Medycznych.
Odnalezienie 52-latka przy ulicy Żelaznej
Funkcjonariusze odnaleźli poszukiwanego 52-latka na jednym z podwórzy przy ulicy Żelaznej we Wrocławiu. Mężczyzna leżał z twarzą skierowaną do ziemi, co dodatkowo utrudniało mu skuteczną komunikację telefoniczną ze służbami. Na miejscu ustalono, że poszkodowany zmaga się z problemami kardiologicznymi i wymaga specjalistycznego wsparcia. Zespół ratowników medycznych przetransportował mężczyznę do szpitala, gdzie został on przekazany pod opiekę lekarzy.
Źródło: Policja.pl