Historyczny rekord podaży pieniądza. Granica 3 bilionów złotych na wyciągnięcie ręki

2026-09-22 17:39

To absolutnie rekordowa kwota. Podaż pieniądza w naszym kraju w sierpniu zbliżyła się do poziomu 2,924 biliona złotych. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w ciągu zaledwie 12 miesięcy masa pieniądza urosła o 298 mld zł, czyli aż o 11,3 proc. To historyczny wynik.

Banknoty o nominałach 100 i 200 złotych rozłożone w wachlarz na czerwonym tle. O podaży pieniądza przeczytasz na Eska.
Autor: Grzegorz Kluczyński Stos banknotów dwustuzłotowych i stuzłotowych, rozłożonych na czerwonym tle, symbolizuje kursy walut i finanse. Temat wahań złotego po konflikcie na Bliskim Wschodzie oraz bieżące wartości euro, dolara, franka i funta znajdziesz na Super Biznes.

Gospodarka zasilona blisko 3 bilionami złotych

Narodowy Bank Polski nie pozostawia żadnych złudzeń w swoich najnowszych raportach. Podaż pieniądza M3 w sierpniu 2026 roku zamknęła się w kwocie 2 923 717 000 000 zł. Skok w ujęciu miesięcznym wyniósł 0,8 proc., a w perspektywie rocznej – spektakularne 11,3 proc.

To jasny sygnał, że w ciągu 12 miesięcy na rynku pojawiło się prawie 298 mld zł dodatkowych środków.

Warto odnotować, że w tym roku tylko w czerwcu zaobserwowano wyższy przyrost miesięczny.

Polacy gromadzą środki na rachunkach

Znaczący wpływ na ten wzrost mają oszczędności odkładane przez polskie rodziny. Depozyty bieżące gospodarstw domowych podskoczyły w rok o 130 mld zł, notując dynamikę na poziomie 13,1 proc.

Wyraźnie wzrosła również wartość gotówki w obiegu. Względem ubiegłego roku przybyło jej 62,4 mld zł, co stanowi 14,1-procentowy skok.

Przedsiębiorstwa także dysponują większym kapitałem. W przypadku firm niefinansowych depozyty z terminem do dwóch lat powiększyły się o 32,7 mld zł, dając wzrost o 16,4 proc.

QUIZ. Jak na imię mają Sasak, Fornal, Leon, Komenda, Śliwka i inni? Dopasuj imię do zawodnika
Pytanie 1 z 18
Fornal ma na imię:

Środki z KPO napędzają polski rynek

Napływ kapitału z zewnątrz znacząco stymuluje wzrost podaży pieniądza. Aktywa zagraniczne netto zanotowały w ciągu roku wzrost rzędu 297 mld zł.

Spora część tej kwoty może wiązać się z wypłatami w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Do połowy 2026 roku do Polski spłynęły już potężne transze z tego funduszu, a do końca roku przewiduje się dalsze zastrzyki finansowe z KPO.

Za rosnące aktywa zagraniczne mogą odpowiadać także inwestorzy z innych państw, kupujący na masową skalę polskie obligacje skarbowe i akcje notowane na GPW.

Instytucje państwowe notują wyższe zadłużenie

Nie bez znaczenia pozostaje dług instytucji na szczeblu centralnym. W sierpniu kwota ta sięgnęła 603 mld zł, co oznacza, że w skali roku wzrosła o 95 mld zł.

Należy wziąć pod uwagę również fundusze powiązane z KPO i programem SAFE. Z udostępnionych raportów wynika, że państwo we własnym zakresie prefinansowało sporą część środków, które następnie spływają w ramach KPO.

Akcja kredytowa banków wciąż przyspiesza

Sektor bankowy również przykłada rękę do rekordowej podaży pieniądza. W skali 12 miesięcy wartość kredytów zaciągniętych przez gospodarstwa domowe wzrosła o 59 mld zł (7,2 proc.).

Kolejne 36 mld zł wygenerowano z tytułu kredytów dla firm spoza branży finansowej. W tym przypadku mowa o wzroście rzędu 8,2 proc. w ujęciu rocznym.

Skutek jest taki, że w polskim systemie gospodarczym obraca się dziś bezprecedensowa ilość środków finansowych.

Czy rekordy zwiastują skok inflacji?

Tak szybki przyrost pieniądza w obiegu przypomina scenariusz z lat 2020–2021. W tamtym czasie również obserwowano nagły skok masy pieniądza, choć sama gospodarka tkwiła w pandemicznym zamrożeniu. Kiedy doszło do ożywienia, nadwyżka finansowa drastycznie wywindowała ceny, a na początku 2023 roku inflacja osiągnęła pułap 18,4 proc. rok do roku.

Obecnie jednak realia są zupełnie inne. Zanotowano wzrost gospodarczy, a sam pieniądz płynie z innych źródeł. Dlatego obecny rekord nie musi zwiastować powrotu drastycznych podwyżek cen, z jakimi borykaliśmy się podczas niedawnego kryzysu.

Eksperci wskazują wręcz, że bariera 3 bilionów złotych jest już w zasięgu ręki.

Polska wieś w czasach PRL. Ciężka praca, trudne życie i małe zmiany

ROLKI