Spis treści
- Druga elektrownia jądrowa w Polsce: Gdzie powstanie?
- Miliardowa inwestycja wciąż bez adresu
- Najpierw inwestor, później lokalizacja
- Bełchatów: Prezydent Marjan o braku decyzji
- Konin: Poseł Nowak stawia na technologię
- Pierwsza elektrownia jądrowa na Pomorzu
- Małe reaktory jądrowe (SMR) w planach rządu
- Druga elektrownia atomowa w Polsce po 2027 roku
Druga elektrownia jądrowa w Polsce: Gdzie powstanie?
Mieszkańcy okolic Bełchatowa i Konina od dawna liczyli na wiążące rozstrzygnięcia w sprawie budowy drugiej elektrowni jądrowej w kraju. Wiele znaków na niebie i ziemi wskazywało, że rząd ostatecznie wyznaczy miejsce powstania tego gigantycznego obiektu, jednak zapowiedzi nie doczekały się realizacji.
Ministerstwo Energii sfinalizowało co prawda prace nad odświeżeniem Programu Polskiej Energetyki Jądrowej, ale najważniejszy werdykt został ponownie przesunięty w czasie. W grze niezmiennie pozostają dwie opcje – okolice Bełchatowa oraz region koniński.
Miliardowa inwestycja wciąż bez adresu
Budowa drugiej siłowni atomowej stanowi jedno z kluczowych przedsięwzięć w sektorze energetycznym w dziejach naszego państwa. Zwycięski region zyskałby tysiące nowych stanowisk pracy, potężne wpływy podatkowe dla lokalnych samorządów oraz perspektywę skutecznej transformacji po zamknięciu kopalni węglowych.
W związku z tym pomiędzy Bełchatowem a Koninem od lat obserwujemy niezwykle zacięty bój o tę strategiczną inwestycję.
Najpierw inwestor, później lokalizacja
Przedstawiciele Ministerstwa Energii argumentują, że zanim zostanie wskazane konkretne miejsce pod budowę, należy najpierw wyłonić strategicznego partnera oraz wybrać technologię.
W trwających negocjacjach uczestniczą aktualnie firmy z USA, Francji oraz Kanady. Decyzja o wyborze dostawcy rozwiązań technologicznych ma zapaść w 2027 roku. Z kolei rok później powinniśmy poznać ostateczny adres nowej elektrowni.
Zgodnie z aktualnym harmonogramem, prace budowlane mogłyby ruszyć w 2032 roku, natomiast uruchomienie pierwszego bloku energetycznego przewidywane jest na rok 2040.
Bełchatów: Prezydent Marjan o braku decyzji
Wyraźnego zawodu nie kryje prezydent Bełchatowa Patryk Marjan. Włodarz miasta zaznacza, że premier Donald Tusk wielokrotnie typował ziemię bełchatowską jako optymalną lokalizację dla drugiej polskiej elektrowni jądrowej.
Według niego Rada Ministrów dysponowała odpowiednim czasem, aby podjąć ostateczne rozstrzygnięcia w tej kwestii.
Samorządowcy z Bełchatowa obawiają się, że kolejne opóźnienia mogą wyhamować proces transformacji regionu, który od lat opierał swój rozwój na wydobyciu węgla brunatnego oraz generowaniu energii elektrycznej.
Konin: Poseł Nowak stawia na technologię
Nieco inną perspektywę na obecną sytuację ma poseł Tomasz Nowak, czołowy promotor lokalizacji inwestycji atomowej na terenie Konina.
Zdaniem parlamentarzysty wybór konkretnych rozwiązań technologicznych musi poprzedzać wyznaczenie miejsca budowy. Zwraca on uwagę na istotną przewagę Konina, jaką jest odpowiednie zaplecze wodne, kluczowe do chłodzenia nowoczesnych reaktorów jądrowych.
W związku z tym lokalni politycy i samorządowcy z Wielkopolski planują intensywnie promować swoją lokalizację wśród potencjalnych dostawców technologii.
Pierwsza elektrownia jądrowa na Pomorzu
Należy pamiętać, że pierwsza polska elektrownia jądrowa przestała być tylko koncepcją. Na terenie gminy Choczewo (Lubiatowo-Kopalino) trwają zaawansowane przygotowania do rozpoczęcia budowy.
W tym miejscu zaplanowano montaż trzech reaktorów typu AP1000, które dostarczy amerykański koncern Westinghouse. Według przyjętych planów, pierwszy z nich zacznie dostarczać energię do sieci w 2036 roku.
Małe reaktory jądrowe (SMR) w planach rządu
Co istotne, w najnowszym dokumencie zabrakło również wiążących deklaracji na temat wdrażania małych reaktorów modułowych (tzw. SMR).
Resort energii obiecuje jednak przygotowanie osobnej publikacji, która ma nakreślić potencjalną mapę takich projektów. Plany budowy tego typu instalacji ma m.in. Orlen, który przymierza się do uruchomienia SMR-a w okolicach Włocławka.
Druga elektrownia atomowa w Polsce po 2027 roku
To jednak ramy czasowe budzą największe dyskusje. Wybór miejsca pod drugą elektrownię ma nastąpić dopiero w 2028 roku, czyli po kolejnych wyborach parlamentarnych, które odbędą się w roku 2027.
Dla części obserwatorów jest to przejaw odpowiedzialnego i wyważonego podejścia do tematu. Dla krytyków – kolejny dowód na zwlekanie z podejmowaniem strategicznych dla kraju rozstrzygnięć.
Eksperci rynkowi są zgodni, że batalia o drugi atom w Polsce wchodzi w decydującą fazę.