Emigracja Niemców do Polski bije rekordy. Wolą nasz kraj od Włoch i Holandii

Polska staje się dla naszych zachodnich sąsiadów atrakcyjniejszym miejscem do życia niż tradycyjne kierunki, takie jak Włochy czy Holandia. Tylko w 2025 roku na przeprowadzkę nad Wisłę zdecydowało się blisko 5 tysięcy obywateli Niemiec. Przyciągają ich nie tylko korzystniejsze warunki do prowadzenia biznesu, ale także zupełnie inny nastrój społeczny niż ten panujący za Odrą.

Tablice graniczne Polski i Niemiec oraz słupy graniczne. O rekordowej emigracji Niemców do Polski przeczytasz na Eska.
Autor: Grzegorz Kluczyński

• W 2025 roku padł rekord emigracji z Niemiec do Polski, który wyniósł ponad 4,9 tys. osób.

• Nasz kraj wyprzedził pod względem popularności Wielką Brytanię, Włochy oraz Holandię.

• Kluczowe czynniki przyciągające to mniejsza biurokracja, zaawansowana cyfryzacja i 9-procentowy podatek CIT dla firm.

• Wizerunek Polski uległ zmianie, a kraj jest dziś nazywany „europejską historią sukcesu”.

• Polski optymizm stanowi wyraźny kontrast dla „przygnębiającej” atmosfery panującej w Niemczech.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy

Emigracja Niemców do Polski bije rekordy. Nowy kierunek wyjazdów

Nasz kraj wyrasta na znacznie bardziej atrakcyjne miejsce do osiedlenia się dla naszych zachodnich sąsiadów niż szereg państw Europy Zachodniej. Z danych przytoczonych przez niemiecki dziennik „Handelsblatt” wynika, że w 2025 roku do Polski przeprowadziło się dokładnie 4 942 obywateli Niemiec. Oznacza to, że wybrali oni ten kierunek chętniej niż Wielką Brytanię, do której wyjechały 4 444 osoby, a także Włochy oraz Holandię, które przyjęły po 3 735 niemieckich migrantów. Stanowi to ogromny zwrot, ponieważ przez wiele lat ruch migracyjny odbywał się w zupełnie przeciwną stronę.

Nad Wisłę przeprowadzają się przede wszystkim osoby młode, które nierzadko posiadają polskie pochodzenie i świetnie dostrzegają zmiany, jakie zaszły w obu państwach w ostatnich latach. Serwis Interia Biznes opisuje historię Kevina Wörnera, który zdecydował się na przeprowadzkę z Berlina do Warszawy. Z racji tego, że jego matka pochodzi z Polski, mężczyzna rozumie tutejszą kulturę i posługuje się językiem polskim. Wspomina on, że w przeszłości wzmianki o jego korzeniach wywoływały w Niemczech niesmaczne dowcipy o kradzieży aut, jednak obecnie realia prezentują się zupełnie inaczej.

W opinii młodych właścicieli firm głównym magnesem przyciągającym Niemców nad Wisłę jest wszechobecny optymizm, stanowiący wyraźne przeciwieństwo „przygnębiającej” atmosfery za Odrą. Prowadzący swój biznes w stolicy Polski Wörner zaznacza, że dyskusje z niemieckimi znajomymi jedynie upewniają go o słuszności podjętej decyzji o przeprowadzce. Współczesna Polska, którą obserwuje każdego dnia, całkowicie zerwała z dawnymi, negatywnymi stereotypami.

Biznes w Polsce a w Niemczech. Podatki i cyfryzacja przyciągają przedsiębiorców

Oprócz samego klimatu społecznego, decydujące znaczenie mają kwestie finansowe oraz realia prowadzenia działalności gospodarczej. Cytowany na łamach „Handelsblatt” Kevin Wörner jest przekonany, że w tym obszarze nasz kraj zdecydowanie deklasuje zachodniego sąsiada. Przedsiębiorca uważa, że środki z podatków są w Polsce znacznie lepiej gospodarowane, czego dowodem jest czyste otoczenie i bezproblemowo funkcjonująca infrastruktura w Warszawie.

Kluczowa przewaga wynika jednak bezpośrednio z regulacji prawnych oraz obciążeń fiskalnych. Przedsiębiorstwa osiągające w Polsce obroty nieprzekraczające 2 milionów euro objęte są stawką podatku CIT na poziomie 9 procent. Z kolei za Odrą Wörner byłby zmuszony oddać urzędowi skarbowemu minimum 30 procent wypracowanych środków, na co składa się 15-procentowy podatek dochodowy, danina solidarnościowa oraz lokalne opłaty od prowadzenia biznesu. Dysproporcja między oboma systemami jest zatem ogromna.

Jak zwraca uwagę portal Interia Biznes, kolejnymi atutami docenianymi przez niemieckich biznesmenów są zaawansowana cyfryzacja oraz zredukowana biurokracja. Kluczowym argumentem dla wielu z nich okazuje się fakt, że proces zakładania i bieżącej obsługi firmy przebiega nad Wisłą zdecydowanie sprawniej. Wörner relacjonuje, że rejestracja działalności w Polsce zamknęła się w dwóch dniach, a większość procedur zrealizował online. W jego ojczyźnie analogiczna ścieżka stanowiła prawdziwą udrękę, wiążącą się między innymi z brakiem opcji internetowego umówienia wizyty u notariusza oraz przewlekłym oczekiwaniem na nadanie numeru identyfikacji podatkowej.

Polska jako „europejska historia sukcesu”. Ekspert o zmianie wizerunku kraju

Pozytywne postrzeganie naszego kraju nie ogranicza się wyłącznie do środowiska młodych ludzi biznesu, co potwierdza kierujący warszawskim oddziałem Fundacji im. Heinricha Bölla Jens Althoff. Ekspert na łamach dziennika „Handelsblatt” wskazuje, że wielu Niemców wciąż pielęgnuje w swoich głowach „wypaczony obraz Polski” i nie ma pojęcia o skali transformacji, jaka dokonała się nad Wisłą.

W ocenie eksperta współczesna Polska staje się wręcz „antytezą Niemiec”, na co wskazują wymienione przez Althoffa konkretne dowody:

• widoczny rozwój i stałe inwestycje w infrastrukturę,

• bardzo zaawansowany stopień cyfryzacji,

• punktualne kursowanie składów kolejowych,

• dworce utrzymane w świetnym stanie technicznym.

Według słów Althoffa ten niezwykle szybki postęp powoduje, że nasz kraj określa się dziś mianem „europejskiej historii sukcesu ostatnich dekad”. W jego opinii Polska przestała być państwem na dorobku, stając się nowoczesnym krajem wyprzedzającym na wielu polach swoich zachodnich sąsiadów. Połączenie tego nowego wizerunku z przyjaznym otoczeniem biznesowym tworzy ofertę, która z powodzeniem przyciąga obywateli Niemiec poszukujących lepszych perspektyw oraz społecznego optymizmu.

Złoty Laur 2026 - Ambasador Polski - Wladimir Semirunnij

ROLKI