Spis treści
- Nowe przepisy tytoniowe w UE. O co apeluje branża do Komisji Europejskiej?
- Polska największym producentem tytoniu w UE. Jakie znaczenie ma ta branża?
- E-papierosy i saszetki nikotynowe na celowniku. Czego żądają organizacje prozdrowotne?
- Kiedy wejdą w życie nowe przepisy tytoniowe? Komisja Europejska podaje termin
Nowe przepisy tytoniowe w UE. O co apeluje branża do Komisji Europejskiej?
Osią konfliktu są plany Brukseli dotyczące nowelizacji dwóch istotnych dyrektyw, które regulują rynek wyrobów tytoniowych oraz kwestie ich reklamowania. Swoje głębokie obawy w tej sprawie wyraziło ponad 200 europejskich firm i organizacji w liście do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, a pod dokumentem podpisali się producenci, rolnicy, handlowcy oraz reprezentanci sektora gastronomicznego.
Autorzy pisma wskazują na zagrożenia wynikające z pośpiechu i braku dokładnych analiz. Sygnatariusze apelu oceniają, że wprowadzenie nowych regulacji tytoniowych bez rzetelnej oceny skutków uderzy w unijną gospodarkę oraz osłabi jej konkurencyjność.
Przedstawiciele sektora nie odrzucają samych reform, jednak oczekują od unijnych urzędników uwzględnienia ich głosu oraz argumentów ekonomicznych przed podjęciem wiążących decyzji.
Nie zwracamy się do Komisji o rezygnację z jej ambicji w zakresie zdrowia publicznego. Apelujemy, by nas wysłuchała, przestrzegała własnych zasad i właściwie przeprowadziła ten proces – mówi wprost Nathalie Darge, sekretarz generalna stowarzyszenia Tobacco Europe.
Polska największym producentem tytoniu w UE. Jakie znaczenie ma ta branża?
Kwestia unijnych regulacji ma kluczowe znaczenie dla naszego kraju. Polska zajmuje pozycję największego producenta wyrobów tytoniowych we Wspólnocie, a w 2025 roku sektor ten wpłacił do budżetu państwa przeszło 42 mld zł. Dodatkowo wyliczenia Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa pokazują, że w 2025 roku zagraniczna sprzedaż tytoniu i papierosów z naszego kraju osiągnęła pułap 5,8 mld euro, co stanowi mniej więcej 10 proc. całego polskiego eksportu rolno-spożywczego.
Biznes zwraca uwagę, że nadmierne restrykcje mogą zahamować produkcję i inwestycje, a równocześnie zasilić szarą strefę. Przytoczone w liście dane potwierdzają to zjawisko i pokazują, że odsetek nielegalnych papierosów w Polsce zwiększył się z 4,7 proc. w 2023 r. do 9,7 proc. w drugim kwartale 2026 r.
E-papierosy i saszetki nikotynowe na celowniku. Czego żądają organizacje prozdrowotne?
W czasie gdy biznes wylicza możliwe straty finansowe, zupełnie odmienne stanowisko prezentują podmioty dbające o zdrowie publiczne. Organizacje Smoke Free Partnership oraz European Chronic Disease Alliance zwróciły się ostatnio do komisarza ds. zdrowia Olivéra Várhelyiego z apelem o błyskawiczne i zdecydowane zaostrzenie obowiązujących regulacji.
Priorytetem tych instytucji jest zabezpieczenie młodzieży. Działacze prozdrowotni ostrzegają przed rosnącą popularnością nowoczesnych wyrobów wśród nastolatków, takich jak saszetki nikotynowe i e-papierosy, ponieważ dotychczasowe unijne prawo nie chroni skutecznie młodych osób przed uzależnieniem od nikotyny.
Środowiska te postulują między innymi zmniejszenie atrakcyjności takich produktów oraz wprowadzenie surowszych restrykcji reklamowych. Zaznaczają przy tym, że prace nad nowymi przepisami muszą być całkowicie odcięte od lobbingu i wpływów koncernów tytoniowych.
Kiedy wejdą w życie nowe przepisy tytoniowe? Komisja Europejska podaje termin
W Brukseli narasta spór pomiędzy obrońcami zdrowia publicznego a reprezentantami interesów gospodarczych. Sama Komisja Europejska zauważa, że dotychczasowe prawo powstawało w zupełnie innych realiach rynkowych i jest już nieaktualne, natomiast głównym założeniem Unii jest zredukowanie liczby palaczy poniżej 5 proc. społeczeństwa do 2040 roku.
Podczas konsultacji społecznych, które dobiegły końca w sierpniu 2026 r., przesłano przeszło 41 tys. opinii. Urzędnicy ustalili, że ponad 14 tys. zgłoszeń pochodziło ze zorganizowanych kampanii sprzeciwiających się zaostrzaniu przepisów.
Ostateczny kierunek zmian w prawie pozostaje otwarty. Komisja Europejska planuje zaprezentować projekty ustawodawcze przed końcem 2026 roku i wówczas rozstrzygnie się, czy nowe regulacje tytoniowe zaostrzą kurs, czy wezmą pod uwagę argumenty ekonomiczne. Nadchodzące rozstrzygnięcia z pewnością na długie lata zdeterminują sytuację milionów pracowników, klientów oraz budżetów unijnych krajów.