Spis treści
Mennica USA pod presją. Ruszyła sprzedaż monety z Trumpem
W środę po południu czasu amerykańskiego US Mint, czyli Mennica Stanów Zjednoczonych, wystartowała z dystrybucją pamiątkowych monet z profilem Donalda Trumpa. Zainteresowanie przeszło najśmielsze oczekiwania. Aby w ogóle wejść na stronę internetową i dokonać zakupu, trzeba było czekać w specjalnej wirtualnej kolejce. Tuż po uruchomieniu platformy sprzedażowej, czas oczekiwania na załadowanie witryny przekraczał pół godziny.
To dowód na to, jak wielkie emocje wciąż budzi amerykański przywódca. Jednodolarówka została wydana specjalnie na 250. rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości. Wypuszczono jedynie 250 tysięcy sztuk, co dodatkowo nakręca popyt wśród zwolenników prezydenta oraz pasjonatów numizmatyki.
Jak wygląda i ile kosztuje dolar z Trumpem?
Na awersie monety umieszczono profil Donalda Trumpa. Towarzyszy mu słowo "Liberty" (Wolność) i daty "1776-2026", symbolizujące nadchodzący jubileusz niepodległości. Rewers z kolei przedstawia Wielką Pieczęć Stanów Zjednoczonych, gdzie w amerykańską flagę wkomponowano liczbę 250, a także napisy "United States of America" i "One Dollar".
Mennica oferuje monety w dwóch zestawach: rolkach liczących 25 sztuk za 61 dolarów oraz workach zawierających 100 sztuk w cenie 154,50 dolarów. Należy jednak zaznaczyć jedną kluczową kwestię. Choć dolar ma złoty kolor, nie jest wykonany z metali szlachetnych. W jego skład wchodzi głównie miedź, a także cynk, mangan i nikiel. To standardowa procedura przy bilonach kolekcjonerskich, które mają przede wszystkim wartość symboliczną.
Gdzie jeszcze jest wizerunek Trumpa?
Obecnie największym echem odbija się kolekcjonerska moneta, ale wizerunek Donalda Trumpa już wcześniej gościł w przestrzeni publicznej i na rządowych dokumentach. To część szerszej kampanii jego administracji. Co ciekawe, pierwotny plan zakładał stworzenie banknotu o nominale 250 dolarów z twarzą prezydenta, jednak pomysł ten został zablokowany przez Kongres, który odwołał się do przepisów zakazujących umieszczania wizerunków żyjących osób na banknotach. Rozwiązaniem okazała się ustawa z 2020 roku dotycząca jubileuszu niepodległości, która umożliwiła emisję okolicznościowej monety.
Wizerunek i nazwisko Donalda Trumpa można znaleźć na wielu innych elementach. Wśród nich znalazły się:
- Specjalne wydania paszportów, przygotowane z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych.
- Budynki administracji państwowej, udekorowane jego podobiznami.
- Tak zwane "złote karty", które miały zapewniać status stałego rezydenta w zamian za wpłacenie miliona dolarów.
- Rządowa strona z lekami na receptę oraz rachunki inwestycyjne zakładane dla noworodków.
- Lotnisko w Palm Beach, które decyzją stanowych władz Florydy przemianowano na "lotnisko im. Donalda J. Trumpa".
Dlaczego moneta z Trumpem budzi takie kontrowersje?
Działania promujące wizerunek Donalda Trumpa spotykają się ze zdecydowanym sprzeciwem ze strony Partii Demokratycznej. Przedstawiciele opozycji oskarżają prezydencką administrację i Republikanów o tworzenie kultu jednostki, porównując te praktyki do działań znanych z Korei Północnej. Twierdzą, że umieszczanie wizerunku obecnego prezydenta na oficjalnych dokumentach czy monetach łamie dotychczasowe standardy demokratyczne i nie ma precedensu w historii kraju.
Demokraci starali się zablokować wypuszczenie monety poprzez odpowiednią ustawę w Kongresie. Projekt nie trafił jednak pod głosowanie, co pozwoliło mennicy na rozpoczęcie produkcji. Przeciwnicy prezydenta alarmują, że okolicznościowy dolar zaciera różnicę pomiędzy pełnionym urzędem a samą osobą Trumpa, co stanowi zagrożenie dla demokracji. Mimo tych kontrowersji, ogromne zainteresowanie kupnem dowodzi, że dla rzesz Amerykanów jest to ważny symbol i forma poparcia.