Spis treści
Z treści tego materiału dowiesz się:
- Kto jest autorem koncepcji wypłacania krwiodawcom dodatkowych 300 złotych i na czym polegają te założenia
- Z jakich powodów resort zdrowia wyraża sceptycyzm wobec finansowego wsparcia dawców
- Jakimi aktualnie obowiązującymi prawami i benefitami dysponują osoby oddające krew
- Czy propozycja specjalnego świadczenia emerytalnego ma realne widoki na uchwalenie
Dodatek 300 plus do emerytury dla krwiodawców. Skąd wzięła się ta propozycja?
Koncepcja ta ujrzała światło dzienne w trakcie obrad sejmowej podkomisji zajmującej się organizacją ochrony zdrowia. Wówczas to Patryk Wicher, reprezentujący klub Prawa i Sprawiedliwości, wyszedł z inicjatywą ustanowienia podlegającego waloryzacji dodatku emerytalnego wynoszącego od 200 do 300 złotych w skali miesiąca, przeznaczonego dla osób honorowo oddających krew.
W ocenie parlamentarzysty taki ruch stanowiłby symboliczny gest wdzięczności za wieloletnie poświęcenie dawców. Zasadniczym kryterium w tym kontekście jest słowo „wieloletnie”, ponieważ to właśnie systematyczność na przestrzeni długiego czasu warunkowałaby uzyskanie prawa do tych dodatkowych pieniędzy.
Środowiska działające w ramach publicznej służby krwi wyraziły powszechną aprobatę dla proponowanego przez posła rozwiązania.
Ministerstwo Zdrowia ocenia dodatek dla dawców krwi. Pojawiają się obawy
Entuzjazm ten nie udzielił się jednak urzędnikom z Ministerstwa Zdrowia. Magdalena Kramska, pełniąca funkcję zastępcy dyrektora Departamentu Lecznictwa, zaznaczyła jednoznacznie, że każdorazowe rozbudowywanie listy uprawnień przysługujących krwiodawcom wymaga ogromnej ostrożności ze strony decydentów.
Przedstawiciele resortu wyrażają zaniepokojenie, iż zbyt atrakcyjne gratyfikacje materialne mogłyby całkowicie zmienić pobudki kierujące dawcami. Istnieje ryzyko, że chęć zysku wyparłaby bezinteresowną pomoc, a to uderzyłoby w same fundamenty funkcjonowania publicznej służby krwi, która z definicji opiera się na działaniach dobrowolnych.
Przedstawicielka ministerstwa wspomniała także o weryfikowanej wcześniej koncepcji wprowadzenia zniżek na przejazdy kolejowe dla dawców. Okazało się jednak, że barierą nie do pokonania są w tym przypadku zbyt wysokie koszty operacyjne oraz brak pewności co do stabilnego źródła pokrycia tych wydatków.
Dni wolne i ulgi podatkowe. Z jakich przywilejów korzystają krwiodawcy?
Choć perspektywa wypłacania 300 plus w ramach emerytury to wciąż jedynie luźny zamysł, już dzisiaj dawcy mogą korzystać z wymiernych i konkretnych udogodnień. Obecnie honorowym krwiodawcom przysługują następujące uprawnienia:
- dzień zwolnienia z obowiązków zawodowych w momencie donacji oraz w dobie bezpośrednio po niej,
- zestaw posiłkowy mający na celu regenerację organizmu,
- rekompensata finansowa za przejazd do stacji krwiodawstwa,
- możliwość uwzględnienia oddanej krwi jako odliczenia od podatku dochodowego.
Z kolei osoby posiadające tytuł Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi zyskują ponadto przywilej obsługi poza kolejnością w placówkach ochrony zdrowia, a także dostęp do puli darmowych medykamentów figurujących na listach leków refundowanych.
Czy dodatek emerytalny 300 plus dla krwiodawców ma szansę na realizację?
Na obecnym etapie trudno o huraoptymizm w kwestii szybkiego wdrożenia tego pomysłu. Co prawda resort zdrowia nie zamyka drzwi przed ewentualną ewaluacją aktualnie funkcjonujących benefitów, jednak stanowczo podkreśla, że taka analiza wcale nie musi skutkować uchwaleniem nowych zastrzyków gotówki.
W związku z tym cały projekt pozostaje wyłącznie w fazie parlamentarnych debat. Jeśli pomysłodawcy nie zyskają przychylności ze strony ministerstwa, prawdopodobieństwo bezproblemowego procedowania i wejścia w życie tej ustawy ocenia się jako znikome.