Cyfrowa rewolucja w edukacji. Przyszli nauczyciele mają uczyć się nowych technologii na studiach

2026-09-12 17:57

Tablice interaktywne, cyfrowe dzienniki oraz sztuczna inteligencja zagościły w polskich szkołach na stałe, jednak nie wszyscy pedagodzy potrafią z nich korzystać. Związek Cyfrowa Polska chce, by umiejętności cyfrowe były obowiązkowym elementem kształcenia na studiach nauczycielskich. Dla tych, którzy już uczą, proponuje się natomiast specjalne bony szkoleniowe.

Uśmiechnięty nauczyciel w szarej marynarce spogląda na pracę uczniów w klasie. O zmianach w edukacji przeczytasz w Eska.
Autor: Max Fischer/ Pexels.com Łysy nauczyciel w okularach i szarej marynarce pochyla się nad uczennicą siedzącą przy ławce, sprawdzając jej pracę w klasie. Uczniowie mają szansę na dodatkowe pieniądze na wakacje, o czym więcej przeczytasz na Super Biznes.

Nowe technologie na uczelniach pedagogicznych

W dzisiejszej szkole nauczyciele często sami zmuszeni są nadrabiać technologiczne braki. Związek Cyfrowa Polska twierdzi, że czas z tym skończyć i apeluje o wprowadzenie na kierunkach pedagogicznych obowiązkowych zajęć z zakresu nowych technologii.

Cel jest prosty: młodzi pedagodzy muszą od początku swojej drogi zawodowej umieć świadomie i bezpiecznie posługiwać się nowoczesnymi narzędziami.

Postulaty te przekazano Ministerstwu Cyfryzacji w trakcie konsultacji dotyczących Programu Rozwoju Kompetencji Cyfrowych. Organizacja uważa, że obecny projekt za bardzo koncentruje się na już zatrudnionych nauczycielach, a pomija kształcenie przyszłych kadr.

Sztuczna inteligencja i narzędzia cyfrowe w klasie

Szkoła ulega transformacji pod wpływem nowoczesnych technologii. Prowadzący zajęcia mają dostęp do sprzętu komputerowego, platform edukacyjnych, aplikacji, dzienników elektronicznych, a także narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.

Jednak samo dostarczenie urządzeń to za mało.

Kompetencje cyfrowe nauczycieli to fundament całego nowoczesnego społeczeństwa, bo nauczyciele przekazują później tę wiedzę dzieciom – zaznacza prezes Związku Cyfrowa Polska Michał Kanownik.

Organizacja postuluje, by wraz z modyfikacją edukacji nauczycieli zmieniały się programy nauczania. Dzięki takiemu podejściu nowo nabyte umiejętności pedagogów znalazłyby praktyczne zastosowanie w codziennej pracy z uczniami.

Quiz dla wielbicieli geografii - i rocka! Z którego polskiego miasta pochodzi TEN zespół?
Pytanie 1 z 10
Z jakiego miasta pochodzi Kult?

Bony szkoleniowe dla aktywnych nauczycieli

A co z tymi, którzy już uczą, ale mają trudności w odnalezieniu się w cyfrowym świecie?

Dla nich przygotowano inną koncepcję – bony edukacyjne.

Pedagodzy mogliby zyskać państwowe fundusze na samodzielny wybór kursów lub szkoleń dopasowanych do ich własnych potrzeb. Organizacja uważa to za znacznie skuteczniejsze rozwiązanie od jednej powszechnej propozycji.

Przyczyna jest jasna: potrzeby kadry są bardzo zróżnicowane. Jeden nauczyciel może szukać wsparcia w obsłudze konkretnego oprogramowania, inny chce poznać tajniki cyberbezpieczeństwa, a kolejny zgłębić narzędzia związane ze sztuczną inteligencją.

To rynek, czyli szkolenia i warsztaty dostępne komercyjnie, najlepiej odpowiada na te zróżnicowane potrzeby – podkreśla Kanownik.

Wsparcie techniczne w szkołach

Związek Cyfrowa Polska zwraca też uwagę na kolejną kwestię – technologia szkolna to nie tylko zakupy, ale i konieczność właściwego zarządzania oraz zabezpieczania sprzętu.

Komputery, różnorodne oprogramowanie, serwery czy sieci odgrywają coraz większą rolę w edukacji, ale wraz z tym rośnie ryzyko cyberataków.

W związku z tym postulowane jest centralnie finansowane i systemowe wsparcie szkolnej infrastruktury informatycznej. Chodzi o to, by władze lokalne dysponowały środkami i narzędziami pozwalającymi na odpowiednie zarządzanie zasobami IT.

Systemowe zmiany zamiast doraźnych działań

Przedstawiciele branży IT podkreślają, że samo dostarczanie sprzętu do placówek oświatowych to za mało, by wyeliminować braki.

Wymagani są zarówno przeszkoleni nauczyciele, jak i sprawna, bezpieczna infrastruktura informatyczna.

Zarówno inwestycja w kompetencje cyfrowe nauczycieli, jak i kwestia sprawnego zarządzania szkolną infrastrukturą cyfrową to dwie strony tego samego wyzwania. Oba wymagają systemowej, a nie doraźnej odpowiedzi ze strony państwa – argumentuje Michał Kanownik.

Jeżeli pomysły wejdą w życie, nowy nauczyciel będzie musiał wykazać się nie tylko wiedzą merytoryczną. Równie ważne będzie odpowiednie zastosowanie technologii w celu ulepszenia procesu nauczania.

Poradnik Zdrowie – Sztuczna inteligencja w zdrowiu: szanse i zagrożenia

Rolki