Atak na Iran wywołał wstrząs na rynkach. Ceny surowców i walut szaleją

2026-03-02 9:58

Wspólna operacja militarna USA i Izraela wymierzona w Iran doprowadziła do gwałtownego załamania na światowych parkietach. Blokada cieśniny Ormuz natychmiast wywindowała ceny ropy naftowej, a inwestorzy w panice szukają schronienia w kruszcach. Skutki eskalacji konfliktu dotkliwie odczuwa również polski złoty, który traci na wartości względem głównych walut.

Tak wojna w Iranie uderza w giełdę. Skok cen ropy to nie jedyny efekt

i

Złote i srebrne monety bitcoina leżą na banknotach studolarowych, symbolizując niestabilność na rynku kryptowalut i walut fiducjarnych. Ten widok dobrze oddaje to, co dzieje się na rynkach w obliczu wydarzeń na Bliskim Wschodzie, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • Gwałtowne osłabienie polskiej waluty: W reakcji na konflikt na Bliskim Wschodzie złoty stracił na wartości, osiągając w poniedziałek poziom blisko 4,23 zł za euro, 3,59 zł za dolara oraz 4,67 zł za franka szwajcarskiego.
  • Wystrzał cen surowców strategicznych: Działania zbrojne i blokada szlaków handlowych podbiły cenę ropy Brent o 7,5 proc. do około 78 USD, a uncja złota osiągnęła astronomiczną wycenę 5400 USD.
  • Czerwony kolor na światowych giełdach: Parkiety w Azji i na Bliskim Wschodzie zareagowały spadkami, podczas gdy kapitał zaczął uciekać do tak zwanych bezpiecznych przystani.
  • Umocnienie dolara i franka: Niepewność rynkowa przełożyła się na wzrost wartości amerykańskiej waluty o 0,65 proc. względem euro oraz umocnienie szwajcarskiego franka o 0,71 proc. w relacji do złotego.

Kurs złotego nurkuje po weekendzie

Początek tygodnia przyniósł fatalne wieści dla posiadaczy polskiej waluty, która błyskawicznie zareagowała na doniesienia o eskalacji działań zbrojnych. Już o poranku notowania złotego wyraźnie spadły w zestawieniu z najważniejszymi graczami na rynku walutowym. Około godziny 7:15 za jedno euro trzeba było zapłacić aż 4,23 zł, co stanowi wyraźną zmianę w porównaniu do piątkowego zamknięcia na poziomie 4,22 zł. Jeszcze gorzej sytuacja wyglądała w przypadku dolara amerykańskiego, który podrożał o 0,65 proc., osiągając pułap 3,59 zł (wobec 3,57 zł przed weekendem). Nerwowość inwestorów najlepiej obrazuje kurs franka szwajcarskiego, uznawanego za bezpieczną lokatę w czasach kryzysu, który poszybował do 4,67 zł.

Notowania ropy i złota biją rekordy

Dramatyczne wydarzenia na Bliskim Wschodzie, w tym faktyczne odcięcie transportu przez strategiczną cieśninę Ormuz, wywołały szok podażowy na rynku paliw. W pierwszej reakcji po otwarciu handlu, cena baryłki ropy Brent wystrzeliła w górę o 13 proc., przebijając barierę 80 dolarów. W kolejnych godzinach sytuacja uległa lekkiej korekcie, a kurs ustabilizował się w okolicach 78 dolarów, co i tak oznaczało potężny wzrost o 7,5 proc. względem poprzednich notowań. Podobną dynamikę odnotowała amerykańska odmiana ropy WTI, drożejąc o ponad 8 proc. Równocześnie inwestorzy rzucili się do kupowania metali szlachetnych – cena uncji złota osiągnęła poziom 5400 dolarów, a srebro zyskało na wartości ponad 2 proc.

Panika na giełdach azjatyckich i kryptoaktywach

Widmo globalnego konfliktu sprawiło, że inwestorzy masowo wyprzedają bardziej ryzykowne aktywa, co w pierwszej kolejności odczuły giełdy azjatyckie, otwierające się tuż po weekendowych atakach. Indeksy zanurkowały, a kapitał zaczął uciekać z rynku akcyjnego. Ta sama tendencja widoczna była w sektorze cyfrowych walut. Bitcoin nie zdołał utrzymać wsparcia i spadł poniżej poziomu 66 000 dolarów, mimo wcześniejszych prób obrony pułapu 67 000 dolarów. Przecena dotknęła także Ethereum, które spadło poniżej 2000 dolarów. Jak podają analitycy cytowani przez serwisy ekonomiczne, obecna sytuacja wymusza na inwestorach poszukiwanie bezpieczeństwa, co skutkuje umacnianiem się dolara i franka kosztem giełd i kryptowalut.

QUIZ. Co wiesz o wojnach na świecie?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wybuchła I wojna światowa?
Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael zaatakował Iran