Ranking prezesów z GPW. Lider wciąż ten sam, ale z podium wyparowały miliardy

2026-02-25 11:56

Opublikowano najnowsze zestawienie najcenniejszych szefów spółek giełdowych. Choć Michał Gajewski po raz trzeci otwiera listę, to łączna wartość czołowej trójki spadła o jedną trzecią, do poziomu 4,4 mld zł. O szczegółach raportu i przyczynach spadków pisze "Rzeczpospolita".

• Michał Gajewski kierujący Santander Bank Polska trzeci rok z rzędu otwiera listę najcenniejszych prezesów, mimo sporych przetasowań w czołówce.

• O pozycji w rankingu decydują cztery czynniki: kapitalizacja, notowania giełdowe, wynik EBITDA oraz ocena kompetencji menedżerskich.

• Wycena pierwszej trójki skurczyła się o jedną trzecią do 4,4 mld zł, co jest bezpośrednim skutkiem odejścia wysoko wycenianych liderów.

• Częste zmiany kadrowe w spółkach Skarbu Państwa wymuszają strategie krótkoterminowe, co negatywnie wpływa na ich wartość.

Najlepsi menedżerowie GPW 2024

To już dziewiąta odsłona raportu wskazującego osoby, które realnie budują siłę podmiotów na warszawskim parkiecie. Zestawienie przygotowane przez SEC Newgate ponownie, bo już po raz trzeci, na szczycie umieściło Michała Gajewskiego, szefa Santander Bank Polska. Taki wynik stanowi dowód jego niezwykle stabilnej i silnej pozycji w sektorze bankowym.

Drugie miejsce na podium przypadło Markowi Piechockiemu, współtwórcy odzieżowej potęgi LPP. Brązowy medal zdobył Andrzej Szydło, który do końca stycznia tego roku zarządzał miedziowym koncernem KGHM. Jak informuje „Rzeczpospolita”, będąca pierwszym źródłem tych danych, łączna wartość menedżerów z czołowej trójki wynosi niemal 4,4 mld zł. Jest to kwota imponująca, choć zauważalnie niższa w porównaniu do poprzedniej edycji zestawienia.

Według informacji podawanych przez „Rz”, metodologia rankingu opiera się na twardych wskaźnikach: kapitalizacji spółki, zmianie kursu jej akcji, wyniku EBITDA oraz ocenie kompetencji menedżerskich.

Wielkie roszady na szczycie

Na pierwszy rzut oka spadek łącznej wyceny liderów o blisko jedną trzecią może budzić zdziwienie. Sytuacja jest jednak klarowna i wynika z dużych zmian personalnych, jakie zaszły na rynku w minionym roku. Główną przyczyną tego regresu jest odejście dwóch menedżerów, których wspólna wycena wynosiła wcześniej aż 3,8 mld zł. Chodzi o Brunona Bartkiewicza z ING Banku Śląskiego oraz Roya Perticucciego z Allegro. Ich absencja w tegorocznym raporcie automatycznie zaniżyła statystyki czołówki.

Wizyta w siedzibie Wiśniowski, rozmowa z Krystyną Baran prezes zarządu

Należy pamiętać o kulisach powstawania takiego rankingu. Nie jest to subiektywna opinia, lecz twarda analiza danych. Autorzy uwzględniają cztery kluczowe filary: kapitalizację giełdową spółki, dynamikę kursu akcji, wynik EBITDA (zysk operacyjny przed opodatkowaniem i amortyzacją) oraz, co niezwykle istotne, kompetencje samego menedżera. Dopiero suma tych czynników decyduje o obecności na liście najcenniejszych prezesów GPW.

Pamiętasz grę Eurobiznes? Grał w nią każdy! Co z niej pamiętasz?
Pytanie 1 z 10
Pierwszym miastem, znajdującym się tuż za polem startowym jest: