Spis treści
- Z obsady „M jak miłość” odchodzą trzy gwiazdy. Turnau, Krawczyk i Grzesiewicz żegnają się z produkcją
- Aleksander Sowiński zostanie zabity. Postać Mikołaja Krawczyka zginie w „M jak miłość”
- Hanna Turnau odchodzi z „M jak miłość”. Sylwia uniknie tragicznego końca
- Melania Grzesiewicz żegna się z „M jak miłość”. Anita powróci w przyszłości
Z obsady „M jak miłość” odchodzą trzy gwiazdy. Turnau, Krawczyk i Grzesiewicz żegnają się z produkcją
Jesienna odsłona „M jak miłość” przyniesie serię pożegnań. Dla dwóch aktorek, obecnych w serialu od kilku lat, będzie to niezwykle trudne doświadczenie. Hanna Turnau wcielała się w Sylwię Kostecką przez cztery sezony, natomiast Melania Grzesiewicz kreowała postać Anity Laskowskiej od początku 2020 roku. W najkrótszym stażem na planie – niespełna sześciomiesięcznym – może „pochwalić się” Mikołaj Krawczyk, którego przygoda z produkcją rozpoczęła się dopiero w marcu tego roku.
Aleksander Sowiński zostanie zabity. Postać Mikołaja Krawczyka zginie w „M jak miłość”
Mikołaj Krawczyk, odgrywający postać dyrektora kliniki Aleksandra Sowińskiego i zarazem wroga Olka Chodakowskiego (w tej roli Maurycy Popiel), żegna się z „M jak miłość” definitywnie, bez możliwości powrotu. Wynika to z faktu, że jego bohater zostanie uśmiercony w 1942. odcinku produkcji. Śmiertelny cios wymierzy mu Mariusz Sanocki (grany przez Mateusza Mosiewicza) – mąż Kasi (Paulina Lasota), która stała się narzędziem w planach zemsty Sowińskiego na Olku. Ostatni epizod z udziałem Krawczyka zostanie wyemitowany 22 września 2026 roku.
Hanna Turnau odchodzi z „M jak miłość”. Sylwia uniknie tragicznego końca
Ostatni występ Hanny Turnau w „M jak miłość” zaplanowano na 14 września. Ukochana Adama Wernera (granego przez Jacka Kopczyńskiego) nie straci życia, jednak jej nagłe zniknięcie zaskoczy widzów. Wcześniejsze wydarzenia nie będą zwiastować jej decyzji o rozstaniu z partnerem i rozpoczęciu nowego rozdziału.
W rozmowie z portalem telemagazyn.pl Hanna Turnau odniosła się do kwestii swojego odejścia. Aktorka potwierdziła czerwcowe doniesienia, zaznaczając, że to nie ona podjęła decyzję o zakończeniu współpracy z produkcją „M jak miłość”. Jednocześnie zasugerowała, że więcej informacji na ten temat zdradzi dopiero po emisji finałowego odcinka z jej udziałem, w którym ostatecznie pożegna się z Wernerem oraz pozostałymi bohaterami serialu.
Melania Grzesiewicz żegna się z „M jak miłość”. Anita powróci w przyszłości
Melania Grzesiewicz również żegna się z obsadą „M jak miłość”. Podczas wtorkowego wydania „Pytania na śniadanie” z 8 września, aktorka poinformowała, że obecny sezon będzie dla postaci Anity ostatnim. Finał jej wątku, zaplanowany przez scenarzystów jako wzruszający i wyjątkowy, wymagał od 35-latki niezwykle trudnej pracy na planie. Widzowie będą mogli zobaczyć te emocjonujące sceny za kilka miesięcy. Aktorka zapewniła jednak, że jej zniknięcie z serialu nie jest ostateczne – otrzymała zapewnienie od twórców produkcji o możliwości powrotu.