ME siatkarzy. Polacy rozbili Portugalię w pierwszym meczu. Obrońcy tytułu zdominowali rywali

Polscy siatkarze rozpoczęli mistrzostwa Europy od mocnego uderzenia. W swoim pierwszym meczu w grupie B pewnie pokonali Portugalię 3:0. Podopieczni Nikoli Grbicia, którzy bronią tytułu z przed dwóch lat, pokazali świetną formę. W sobotę ich kolejnym przeciwnikiem będzie Izrael.

Dłonie siatkarzy wyskakujących do bloku przy siatce. O zwycięstwie Polaków z Portugalią przeczytasz w Eskce.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dłonie dwóch siatkarzy wyskakujących do bloku przy siatce w trakcie meczu.

Zdecydowana przewaga Polaków w pierwszym secie

Mecz Polska – Portugalia rozpoczął się od dominacji biało-czerwonych, którzy wygrali pierwszego seta 25:12. Polacy od początku narzucili rywalom swoje warunki gry, budując wyraźną przewagę po asie serwisowym Wilfredo Leona i błędach przeciwników. Zespół z Półwyspu Iberyjskiego mylił się coraz częściej, a podopieczni Nikoli Grbicia grali pewnie i spokojnie. Ostatni punkt w pierwszej partii zdobył Kewin Sasak.

Portugalia, chociaż jest trzecią najwyżej notowaną drużyną wśród rywali Polaków w grupie B (26. miejsce w rankingu FIVB), nie mogła nawiązać wyrównanej walki w pierwszym secie. Ekipa ta przystąpiła do turnieju w Sofii bez doświadczonego rozgrywającego Miguela Tavaresa. W poprzedniej edycji ME Portugalczycy dotarli do 1/8 finału, a ich największy sukces w historii to 4. miejsce w 1948 roku.

Rezerwowi nie zawiedli w trzeciej partii

W drugim secie początek należał do Portugalczyków, którzy objęli prowadzenie 6:4 po akcji Lourenco Martinsa. Jednak Polacy szybko odrobili straty, a po skutecznych atakach Bartłomieja Bołądzia i Bartłomieja Lemańskiego przejęli kontrolę nad spotkaniem, wygrywając tę partię 25:18. W trzeciej odsłonie trener Grbić wymienił niemal cały skład, ale zmiennicy radzili sobie znakomicie, prowadząc 15:9 po udanych atakach Kamila Semeniuka i Aleksandra Śliwki.

Mimo kilku błędów w końcówce trzeciego seta, ostatecznie to Polacy zamknęli mecz wynikiem 25:20 po udanym ataku Sasaka. Biało-czerwoni po tym zwycięstwie będą mieli wolny piątek, a w sobotę, 12 września 2026 roku, zagrają z Izraelem. Podopieczni Grbicia są głównymi faworytami turnieju, broniąc tytułu wywalczonego przed dwoma laty i przystępując do ME jako aktualni zwycięzcy Ligi Narodów. Mecze grupy B rozgrywane są w Bułgarii, a decydujące fazy turnieju odbędą się we Włoszech.

Rolki