Spis treści
Adriana Kalska relacjonuje pracę na planie „M jak miłość” z udziałem serialowych pociech
Prace nad kolejnymi epizodami „M jak miłość” trwają w najlepsze, a odtwórczyni roli Izy regularnie publikuje w sieci relacje z planu zdjęciowego. W jej najnowszych materiałach nie mogło zabraknąć Laury Jankowskiej oraz Stasia Szczypińskiego, odgrywających role Mai i Szymka.
To właśnie widok tych młodych aktorów wywołał najwięcej emocji wśród fanów. Gołym okiem widać, że od czasu nagrywania poprzednich odcinków przeszli sporą transformację. Adriana Kalska również zauważyła, że jej ekranowe pociechy dorastają w błyskawicznym tempie. Jest to naturalne zjawisko, gdyż dzieci rozwijają się wraz z odgrywanymi przez siebie postaciami, budząc sympatię stałej widowni.
Serialowe dzieci Izy i Marcina to już niemal nastolatki
Wielu sympatyków serialu wciąż postrzega Maję i Szymka jako maluchy, jednak prawda jest zgoła inna. Ekranowa córka Izy i Marcina ma obecnie 9 lat, a jej brat 11. Z biegiem czasu stają się coraz bardziej świadomi skomplikowanych spraw dorosłych.
Dzieci zdążyły już doświadczyć rozwodu rodziców i wkroczenia w życie Izy nowego partnera, Radka. W ostatnim czasie musiały mierzyć się również z traumatycznymi przeżyciami, w tym z agresją i rozpadem kolejnego związku matki. Te trudne chwile z pewnością przyspieszyły ich dojrzewanie. Co ważne, młodzi Chodakowscy zaakceptowali Kamę, z którą związał się ich ojciec.
Wielka metamorfoza Mai i Szymka z "M jak miłość"
Stali widzowie z pewnością mają w pamięci okres, kiedy Maja i Szymek stawiali pierwsze kroki, a związek Izy i Marcina uchodził za wzorowy. Obecnie realia są zgoła inne, jednak dobro pociech wciąż pozostaje priorytetem dla obojga rodziców.
Wszystko wskazuje na to, że w nadchodzących odcinkach wątki z udziałem Mai i Szymka znów wysuną się na pierwszy plan. Fotografie udostępnione przez Adrianę Kalską dobitnie świadczą o tym, jak nieubłaganie płynie czas. Ekranowe dzieci przeszły tak ogromną przemianę, że po wakacjach telewidzowie będą musieli przyzwyczaić się do ich zupełnie nowego wizerunku. Sama aktorka ze zdziwieniem podkreśliła, jak wyrosły serialowi Maja i Szymek.