Spis treści
Nowa miłość w "M jak miłość"? Natalka i Mikołaj poznają się w nietypowych okolicznościach
Nadchodzący, 1927. odcinek "M jak miłość" dostarczy widzom sporych emocji. W życiu Natalki zadebiutuje tajemniczy mężczyzna, którego policjantka omyłkowo weźmie za poszukiwanego przestępcę. Razem z Rafałem (Jakub Kucner) namierzą Mikołaja, a Mostowiakowa stanowczo obezwładni go kajdankami. Dopiero interwencja Stadnickiego wyjaśni pomyłkę. Mężczyzna odzyska wolność, jednak to nie będzie koniec ich wspólnej historii. Los szybko skrzyżuje ich drogi ponownie.
Niedługo po wpadce w terenie, w 1927. odcinku "M jak miłość", Natalka zostanie wezwana do szkoły swojej córki Hani. Po dotarciu do placówki Mostowiakowa skieruje się prosto do gabinetu dyrektora. Ku jej ogromnemu zdumieniu, stanowisko to obejmie mężczyzna, którego chwilę wcześniej brutalnie aresztowała.
- Dzień dobry - rzuci na powitanie Natalka, ale na widok Mikołaja natychmiast zamilknie.
Dyrektor szkoły w "M jak miłość" zaskoczy Natalkę swoim podejściem
W 1927. odcinku "M jak miłość" Natalka zamrze z wrażenia na widok nowego dyrektora szkoły, którym okaże się Mikołaj. Policjantka zaniemówi, uświadamiając sobie skalę swojej wcześniejszej pomyłki. Sytuacja stanie się dla niej jeszcze bardziej niezręczna, gdy dotrze do niej, że Lipiński ma z nią porozmawiać o zachowaniu jej córki.
- Dzień dobry - odpowie równie zaskoczony Mikołaj, który jednak zachowa profesjonalizm i od razu się przedstawi - Mikołaj Lipiński.
Mikołaj z 1927. odcinka "M jak miłość" nie zapomni incydentu z kajdankami, jednak szybko rozładuje napięcie żartem. Zamiast chować urazę, nowy dyrektor wykaże wyraźne zainteresowanie policjantką. Kiedy nadarzy się okazja, Lipiński nie zawaha się rozpocząć subtelnego flirtu z zdezorientowaną Natalką.
- To co? Zaczynamy od pani wybryków? Czy pani córki? - rzuci w celu rozładowania atmosfery dyrektor, co wyraźnie mu się uda.
W kuluarach produkcji o rodzącej się relacji wypowiedział się sam aktor.
- Między Natalią a Mikołajem zdecydowanie czuć chemię, czuć energię, dzieje się tam sporo. Mogłoby się wydawać na początku, że jest to energia destrukcyjna. Duża energia między nimi. Miejmy nadzieję, że przemieni się w coś pięknego - przyznał Mateusz Kościukiewicz w "Kulisach M jak miłość".
Czy w 1927. odcinku "M jak miłość" Natalka ulegnie Mikołajowi?
Po początkowym stresie w 1927. odcinku "M jak miłość", Natalka wyluzuje. Niestety, ta nagła beztroska zakończy się kolejnym niefortunnym zdarzeniem. Przed budynkiem szkoły Mostowiakowa potrąci Mikołaja, cofając samochód. Na szczęście dyrektorowi nic się nie stanie, choć sytuacja będzie wyglądała groźnie.
- Teraz to już pani naprawdę przesadziła - wkurzy się Mateusz.
Wystraszona policjantka natychmiast zareaguje.
- Coś się panu stało? - zaniepokoi się Natalka.
Dyrektor stanowczo odrzuci jej pomoc.
- Nie, proszę mnie nie podchodzić! - nakaże jej przerażony Lipiński, który od razu zerwie się na równe nogi i odejdzie, gdy Mostowiakowa zbliży się w jego kierunku.
Złość Mikołaja w 1927. odcinku "M jak miłość" szybko jednak minie. Ku ogromnemu zaskoczeniu Natalki, dyrektor postanowi zaprosić ją na randkę w ramach zadośćuczynienia za niefortunne zdarzenia. Czy policjantka, związana z Adamem (Patryk Szwichtenberg), ulegnie urokowi nowego znajomego? Odpowiedź na to pytanie przyniosą kolejne odcinki serialu.
- Facet zapamięta cię na cale życie - wyprorokuje jej Adam, gdy Natalka opowie mu o całym zdarzeniu.
Z kolei dyrektor złoży jej jasną propozycję.
- A dałaby się pani zaprosić na kawę? - zaskoczy ją niespodziewaną propozycją Mikołaj.
Swoimi przemyśleniami podzieliła się również odtwórczyni roli Natalki.
- Mikołaj robi wrażenie dość niepokornego, łamiącego jakieś zasady, stereotypy, potrafi zaskoczyć... - zdradziła Dominika Suchecka w "Kulisach M jak miłość".