Franka, grana przez Dominikę Kachlik, była postacią lubianą i ważną dla fabuły "M jak miłość". Jej relacja z Pawłem oraz próby poukładania życia sprawiały, że wielu widzów mocno jej kibicowało. Tym bardziej bolesny okazał się moment, w którym bohaterka zmarła. Dramatyczne wydarzenia zostały pokazane w sposób niezwykle emocjonalny, podkreślając kruchość życia i nieprzewidywalność losu. Odejście Franki, która w 1907. odcinku zmarła na stole operacyjnym z powodu pęknięcia tętniaka, wstrząsnęło nie tylko serialową rodziną, ale również fanami "M jak miłość". W sieci pojawiło się wiele wpisów pełnych smutku i niedowierzania. Teraz wcielająca się w bohaterkę Dominika Kachlik zwróciła się do widzów i przekazała, że Franka jeszcze pojawi się na ekranie.
Zobacz także: Nowa postać w "M jak miłość". Niewielu wie, że to córka znanej aktorki
To nie koniec wątku Franki. Dominika Kachlik ujawnia, kiedy zobaczymy jej postać w serialu
Śmierć Franki w "M jak miłość" była niezwykle emocjonalna i poruszająca. Widzowie razem z Pawłem przeżywali żałobę i rozpacz. Wątek śmierci Franki wywołał lawinę komentarzy i dyskusji w mediach społecznościowych. Dominika Kachlik, która wcielała się w bohaterkę, wyjawiła, że decyzję o odejściu z serialu podjęła sama.
Nie obwiniajcie produkcji, bo to jest absolutnie wszystko moja wina. Ja uznałam, że czas na zmiany i to ja pożegnałam się z serialem. Także nie był to pomysł produkcji, nie wywalono mnie. Na mnie już czas, pora iść dalej - wyjaśniała Kachlik.
W dalszej części nagrania wyjawiła także, że 1907. odcinek nie był ostatnim, w którym się pojawi. Jak się okazuje, zobaczymy ją ponownie już w kolejnym, 1908. odcinku, który zostanie wyemitowany w najbliższy poniedziałek, 9.2. Od momentu Franki mija miesiąc, a Paweł, który jest samotnym ojcem Antosia, budzi się u boku żony. Oczywiście, jest to retrospekcja, a Paweł ze snu zostanie wybudzony przez płacz synka. W serialu zostaną wyświetlone również filmiki, które, Franka, spodziewając się, iż może nie przeżyć, nagrała dla męża, a zrozpaczony Paweł będzie do nich wracał.
W dużym skrócie: moje ostatnie dni na planie były we wrześniu. Produkcja i scenarzyści, wiedząc, że to są moje ostatnie chwile z serialem, wymyślili trochę takich scen, które będą emitowane po śmierci Franki: wiecie, taka trochę ‘Franka zza światów’. I ja się dowiedziałam, że najbliższy odcinek, w którym będzie emitowana właśnie taka scena, jest w najbliższy poniedziałek - zdradziła serialowa Franka.
Cieszycie się, że Franka jeszcze pojawi się w "M jak miłość"?