Reżyser "Rancza" zdradził, jak będą przedstawione postaci, w które wcielali się nieżyjący już aktorzy. "Nie uśmiercimy bohaterów"

2026-01-15 16:38

W ostatnich miesiącach sporo spekulowało się na temat powrotu kultowego serialu Telewizji Polskiej - "Ranczo". W grudniu prezes TVP przekazał, iż nowe odcinki uwielbianej przez widzów produkcji, rzeczywiście powstaną. Co stanie się z postaciami, w które wcielali się nieżyjący już aktorzy? Reżyser Wojciech Adamczyk wyjawił, jak zamierza rozwiązać tę sytuację.

Reżyser Rancza zdradził, jak będą przedstawione postaci, w które wcielali się nieżyjący już aktorzy. Nie uśmiercimy bohaterów

i

Autor: AKPA

Po latach wyczekiwania, fani kultowego serialu "Ranczo" w końcu doczekali się potwierdzenia, iż ich ukochana produkcja wróci na ekrany. Informacje tę potwierdził prezes Telewizji Polskiej - Tomasz Sygut we wpisie w mediach społecznościowych.

Wiem, że mnóstwo osób na taką wiadomość czekało. No to niemal na Mikołajki. Dogadaliśmy się. Powstanie 6 premierowych odcinków Rancza. Szczegóły wkrótce - napisał prezes TVP.

Oficjalne informacje na temat kontynuacji serialu "Ranczo" napawają optymizmem. Choć szczegóły fabuły trzymane są w tajemnicy, wiadomo, że aktorzy na plan mają wrócić już w maju tego roku, a nowe odcinki na antenie TVP zobaczymy najprawdopodobniej jesienią.

Zobacz także: "Ranczo" wraca po latach. Tych bohaterów zabraknie w nowym sezonie. Reżyser potwierdził

Pamiętacie Pietrka z "Ranczo"? Nieźle się zmienił!

Wiadomo, jak reżyser ma zamiar rozwiązać nieżyjących aktorów, którzy występowali w serialu

Powrót "Rancza" to nie tylko sentymentalna podróż dla wiernych fanów, ale również szansa na ponowne poruszenie ważnych tematów społecznych w lekkiej i przystępnej formie. Wielu zastanawia się, których bohaterów zobaczymy w nowych odcinkach. Jak na razie wiadomo, że nie zabraknie postaci pierwszoplanowych, czyli wójta i proboszcza (w tych rolach Cezary Żak) oraz Czerepacha (Artur Barciś) oraz Patryka Pietrka (Piotr Pręgowski), pojawić mają się także nowe postaci. O to, jak natomiast reżyser ma zamiar rozwiązać sprawę bohaterów, granych przez nieżyjących aktorów Wojciech Adamczyk został zapytany przez dziennikarza TVP.

Mamy takie prawo tworzenia rzeczywistości serialowej, inne niż prawdziwe życie, w związku z tym nie uśmiercimy bohaterów, którzy odeszli, ale też w bardzo dyskretny sposób przypomnimy ich obecność, bo ja jestem ogromnym przeciwnikiem cyfrowego odtwarzania postaci, które nie żyją, ale chcemy przypomnieć, że one istnieją i w uniwersum Wilkowyj one będą zawsze - powiedział Wojciech Adamczyk.