Spis treści
Janek Stańczuk (w tej roli Maciej Mikołajczyk) musiał ostatnio poradzić sobie z licznymi życiowymi dramatami, w tym z rozstaniem z Kingą (Aleksandra Zienkiewicz) oraz utratą dziecka. Z czasem jednak jego życie zaczęło się układać, a to dzięki małej Poli. Dziecko, rzekomo z jego romansu z Lilką (Sylwia Sokołowska), stało się dla niego źródłem radości i nadziei. Spokój nie potrwa jednak długo, bo w 4244. odcinku serialu okaże się, że jego dotychczasowe życie było oparte na wielkim oszustwie.
Kolega z pracy odkrywa przed Jankiem tajemnicę Lilki
Końcówka poprzedniego sezonu (odcinek 4236) obfitowała w niespodziewane wydarzenia. Największym szokiem był telefon od dawnego współpracownika Janka z redakcji Fajna TV, który przekazał mu, że to nie on jest biologicznym ojcem Poli. Jak się okazało, Lilka ukryła fakt, że w czasie ich romansu zaszła w ciążę z kimś innym. W nadchodzących odcinkach "Pierwszej miłości" dowiemy się, czy ten znajomy ma zamiar wrócić do życia Lilki i dziecka, czy jedynie zależało mu na tym, by Janek poznał prawdę.
Zrozpaczona Lilka błaga Janka o litość w 4244. odcinku
Kulminacja emocji nastąpi w 4244. odcinku, gdy Janek pokaże Lilce dowody w postaci badań genetycznych. Wyniki nie pozostawią żadnych złudzeń – nie łączą go z Polą żadne więzy krwi. Zdemaskowana Lilka, zalewając się łzami, będzie zapewniać, że to nie było zaplanowane oszustwo. Zacznie go też prosić, by nie odchodził i został z nimi dla dobra dziewczynki. Pozostaje pytanie, czy Janek zdecyduje się na definitywne rozstanie, czy jednak poświęci się dla Poli. Jednocześnie zbliża się ostateczna rozprawa rozwodowa Janka i Kingi. Po powrocie Kingi z jej wieczoru panieńskiego, Janek zainicjuje poważne spotkanie. Możliwe, że to właśnie wtedy przyzna się do swoich uczuć i spróbuje ratować ich małżeństwo.