Spis treści
Serial "Ołowiane dzieci" inspirowany jest życiem dr Jolanty Wadowskiej-Król, która zdecydowała się nagłośnić masowe przypadki ołowicy wśród dzieci mieszkających w pobliżu Huty Szopienice na Śląsku, oraz książką Michała Jędryki o tym samym tytule.
"Ołowiane dzieci" - wstrząsająca historia, która wydarzyła się naprawdę
Dr Jolanta Wadowska-Król (w tej roli Joanna Kulig) to młoda lekarka, która sprzeciwia się komunistycznemu aparatowi władzy, by ratować zdrowie najmłodszych pacjentów na Śląsku. W walce z systemem lekarkę wspierają: Wiesia Wilczek (Kinga Preis), doświadczona pielęgniarka z Szopienic, która staje się jej najbliższą sojuszniczką, oraz Profesor Berger (Agata Kulesza), charyzmatyczna szefowa kliniki pediatrycznej, balansująca między lojalnością wobec systemu a lekarskim obowiązkiem ratowania dzieci.
Na drodze bohaterki stają wpływowi przedstawiciele systemu. Są to: oficer Służby Bezpieczeństwa Hubert Niedziela (Michał Żurawski), który ma za zadanie ukryć skandal w hucie, Zdzisław Grudzień (Zbigniew Zamachowski), dążący do utrzymania władzy i wpływów na Śląsku, a także wojewoda śląski Jerzy Ziętek (Marian Dziędziel), rozdarty między interesami politycznymi a troską o lokalną społeczność.
SPRAWDŹ TEŻ: "Ołowiane dzieci". Nowy polski serial Netflixa niestety zawodzi - recenzja
"Ołowiane dzieci" - 2. sezon powstanie?
Przy okazji każdego nowego serialu pojawia się pytanie, czy skończy się tylko na jednym sezonie. I o ile w większości przypadków odpowiedź nie jest oczywista, "Ołowiane dzieci" raczej na pewno drugiego sezonu nie dostaną. Powód jest bardzo prosty - jest to miniserial (a te zazwyczaj są "jednosezonowcami"), który opowiada kompletną, zamkniętą historię. Zatem szanse na to, że Netflix zamówi kontynuację są znikome.