"M jak miłość". Paweł uciekł i zostawił dziecko. Marysia musi spełnić ostatnią wolę zmarłej

2026-02-11 12:45

W 1910. odcinku "M jak miłość" w Grabinie rozegrają się poruszające sceny. Po tragicznej śmierci Franki i niespodziewanej ucieczce Pawła, cały ciężar opieki nad małym Antosiem spada na barki Marysi. Rogowska stara się ukryć przed wnukiem swój ból i strach o syna, wypełniając obietnicę złożoną zmarłej synowej. W kryzysowym momencie z pomocą przyjdzie jej terapeutka Judyta.

Emisja 1910. odcinka "M jak miłość" w TVP2

Widzowie zobaczą ten epizod we wtorek, 17 lutego 2026 roku o godzinie 20.55 na antenie TVP2. Fabuła koncentruje się na losach rodziny Zduńskich po wielkiej tragedii. Od momentu, gdy Paweł porzucił syna w Grabinie i odjechał w nieznane, minął już niemal miesiąc. Zduński całkowicie zerwał kontakt z bliskimi, pozostawiając matkę w ogromnej niepewności. Rogowska musi teraz łączyć walkę o dobro wnuka z własnym niepokojem o los zaginionego syna.

Antoś pod opieką babci. Marysia ukrywa emocje

Rogowska staje na wysokości zadania, starając się stworzyć wnukowi stabilny dom, mimo że sama drży ze strachu. Kobieta robi wszystko, aby mały Antoś nie odczuł bolesnej straty obojga rodziców. Ze względu na młody wiek, chłopiec nie jest świadomy dramatu rozgrywającego się wokół niego. Dzięki poświęceniu babci dziecko czuje się w Grabinie bezpiecznie, nieświadome faktu, że jego ojciec wybrał ucieczkę od odpowiedzialności rodzicielskiej.

Ostatnia wola Franki. Prorocze słowa zmarłej

W głowie Rogowskiej wciąż powracają słowa wypowiedziane przez synową cztery miesiące przed śmiercią. Franka, tuż po wypadku, który cudem przeżyła, sformułowała konkretną prośbę dotyczącą przyszłości jej dziecka. Marysia przypomina sobie ten moment oraz sen, który okazał się ponurą przepowiednią nadchodzących wydarzeń. To właśnie te wspomnienia i złożona obietnica motywują ją do działania w najtrudniejszych chwilach żałoby.

Wsparcie ze strony Judyty. Terapeutka interweniuje

Choć Rogowska na zewnątrz prezentuje postawę niezłomnej opiekunki, w rzeczywistości jest na skraju wyczerpania psychicznego. Samotność Pawła i śmierć Franki to ciężar trudny do udźwignięcia w pojedynkę. Sytuację bezbłędnie ocenia Judyta. Przyjaciółka i doświadczona terapeutka dostrzega, że pod maską opanowania kryje się kobieta potrzebująca natychmiastowego wsparcia i możliwości szczerej rozmowy, by przepracować traumę.

Dlaczego Franka oddała dziecko teściowej?

W nadchodzącym odcinku Marysia po raz pierwszy głośno wyzna, jak dokładnie brzmiało ostatnie życzenie zmarłej. Okazuje się, że synowa powierzyła jej opiekę nad Antosiem, przewidując, że Paweł w obliczu tragedii może nie podołać roli ojca. Dla Judyty staje się jasne, że Franka kierowała się wyłącznie dobrem syna. Zmarła chciała mieć pewność, że chłopiec trafi w ramiona kochającej babci, która zastąpi mu matkę, gdyby doszło do najgorszego scenariusza.

M jak miłość. Paweł obejrzy ostatnie filmiki Franki! Dowie się o drugim dziecku