"M jak miłość". Mateusz wyciąga matkę Majki z długów. Zaskakująca propozycja dla Tomka

2026-03-06 12:52

W nadchodzącym 1916 odcinku uwielbianego przez widzów serialu "M jak miłość" Majka przekona się o niezawodności jednego ze swoich adoratorów. Podczas gdy Tomek całkowicie zignoruje jej problemy, angażując się w kolejne relacje damsko-męskie, to Mateusz Mostowiak stanie na wysokości zadania. Niespodziewana wizyta zadłużonej matki studentki na uczelni stanie się doskonałą okazją, aby Mateusz po raz kolejny udowodnił dziewczynie, jak silnym uczuciem ją darzy i znalazł skuteczne wyjście z dramatycznej sytuacji.

M jak miłość odc. 1916. Majka (Matylda Giegżno), Mateusz (Rafał Kowalski)

i

Autor: TVP VOD/ Materiały prasowe M jak miłość odc. 1916. Majka (Matylda Giegżno), Mateusz (Rafał Kowalski)

Emisja 1916. odcinka "M jak miłość". Mateusz znowu ratuje sytuację

Młody Mostowiak po raz kolejny zdobędzie ogromne uznanie w oczach swojej ukochanej. Niedawno ryzykował własnym życiem, wyciągając z nurtu rzeki tonącego chłopca, a tym razem pospieszy na ratunek zdesperowanej kobiecie. Matka Majki pojawi się nagle na warszawskim kampusie z dramatyczną prośbą o wsparcie. Zaskoczona studentka usłyszy od niej, że wpadła w ogromne tarapaty finansowe i musi pilnie spłacić potężne zadłużenie.

Dramatyczne wyznanie matki w "M jak miłość". Zobowiązania wobec komornika

Zdesperowana kobieta przedstawi córce skalę problemu. Przyzna, że wzięła chwilówkę na 10 tysięcy złotych, a sprawę drastycznie pogarszają odsetki naliczone za brak terminowej spłaty.

„Przed wakacjami potrzebne były korepetycje dla Oli, a potem miała klasowy wyjazd, na którym złamała nogę... Leczenie, rehabilitacja. To wszystko kosztuje. Więc wzięłam szybką pożyczkę w takiej firmie... A wczoraj był u nas komornik” - wyzna w serialu matka Majki.

Wsparcie Piotrka Zduńskiego okaże się kluczowe dla matki Majki

Grupa znajomych z uniwersytetu początkowo zaplanuje zorganizowanie zrzutki na pokrycie zobowiązań finansowych. Niestety, skromne budżety studentów okażą się niewystarczające. Wtedy Mateusz zdecyduje się na skonsultowanie tej trudnej sytuacji ze swoim kuzynem. Fachowa pomoc prawnicza, jakiej udzieli Piotrek Zduński (w tej roli Marcin Mroczek), błyskawicznie przyniesie pożądane rezultaty.

Dzięki szybkiej interwencji obie kobiety odzyskają wreszcie spokój. Uciążliwe działania windykatorów zostaną całkowicie zatrzymane, a gigantyczną kwotę uda się podzielić na mniejsze raty. Cała stresująca historia znajdzie swoje szczęśliwe zakończenie.

Wielka wdzięczność Majki i narastająca zazdrość niewiernego Tomka

Uradowana studentka w geście podziękowania natychmiast rzuci się na szyję swojemu wybawcy. Zaangażowany Mostowiak znów pokaże, że stanowi dla dziewczyny ogromne oparcie w każdej kryzysowej sytuacji. Całe to zdarzenie wywoła sporą frustrację u obserwującego wszystko z boku Tomka. Jego zazdrość jest o tyle absurdalna, że sam permanentnie oszukuje partnerkę, sypiając nie tylko ze spodziewającą się dziecka Justyną (Marta Malinowska), ale również z zupełnie nową znajomą.

Tomek rozważa ślub dla pieniędzy. Zostawi Majkę z niczym?

Dwulicowy Kubicki, zamiast realnie pomóc swojej oficjalnej partnerce, skupi się wyłącznie na własnych korzyściach i kolejnych podbojach. Na wydziale pojawi się nagle ojciec Justyny, który przedstawi chłopakowi bardzo lukratywną ofertę małżeństwa ze swoją ciężarną córką, gwarantując przy tym solidny zastrzyk gotówki. Ostatecznie student przyzna swojemu koledze Jankowi (Jakub Sirko), że ta niezwykle opłacalna finansowo wizja bardzo mu się podoba.

„Facet to król kurczaków, ma pod Warszawą największe w Polsce kurze fermy. W pakiecie dom, samochód, posada za gruby hajs…” - pochwali się Tomek.

„I co z tym zrobisz?” - zapyta Janek.

„Trochę mnie kusi, to by mnie nieźle ustawiło!” - przyzna bez ogródek Kubicki.

W pogoni za gotówką Tomek w ogóle nie pomyśli o tym, że swoimi decyzjami skrzywdzi Majkę.

M jak miłość. Kama odejdzie od Marcina. Nie spełni jej ultimatum