Śmierć Franki była ogromnym ciosem dla Pawła Zduńskiego i całej rodziny Mostowiaków. Widzowie z zapartym tchem śledzą losy wdowca, który musi samotnie wychowywać synka Antosia. Chociaż żałoba po ukochanej żonie z pewnością potrwa długo, fani serialu M jak miłość dobrze znają przeszłość Pawła i wiedzą, że jego serce prawdopodobnie nie pozostanie puste na zawsze. W odcinkach, które zobaczymy wiosną, wokół Zduńskiego zacznie robić się tłoczno, a na horyzoncie pojawią się kobiety, które mogą odegrać ważną rolę w jego życiu.
Kto zajmie miejsce Franki u boku Pawła Zduńskiego?
Spekulacje widzów rozgrzewają internetowe fora do czerwoności. Jedną z głównych kandydatek na następczynię Franki jest Agnes (Amanda Mincewicz), córka Artura Rogowskiego. To właśnie Paweł uratował jej życie, a scenarzyści nie bez powodu połączyli ich losy tuż przed tragicznymi wydarzeniami. Czy to przeznaczenie?
Kolejną kobietą, która pojawi się u boku Pawła, będzie terapeutka Judyta Kosowska (Paulina Chruściel). To przyjaciółka jego matki, Marysi, która najpewniej będzie chciała pomóc Zduńskiemu uporać się z traumą po stracie żony. Jednak szanse na to, że połączy ich coś więcej, są znikome. Judyta jest przecież lesbijką i darzy uczuciem Marysię. Niewykluczone jednak, że podczas wizyt w Grabinie nawiąże się między nią a Pawłem nić bliskiej przyjaźni i wzajemnego wsparcia. Na razie produkcja serialu trzyma w tajemnicy dalsze losy sercowe Zduńskiego.
Bliskie kobiety wspierają Pawła. Gdzie jest Basia?
W tych trudnych chwilach Paweł może liczyć na wsparcie najbliższych mu kobiet. Matka Marysia (Małgorzata Pieńkowska), babcia Barbara (Teresa Lipowska), bratowa Kinga (Katarzyna Cichopek), a także jego wielka miłość z młodości i przyjaciółka Magda (Anna Mucha) - wszystkie są gotowe, by pomóc mu w opiece nad Antosiem i stanąć przy jego boku. Jednak w tym gronie zabrakło jednej, niezwykle ważnej osoby. Chodzi o przybraną córkę Pawła, Basię. Jej zachowanie jest co najmniej zastanawiające. Dziewczyna nie odezwała się do ojczyma ani po śmierci Franki, ani po pogrzebie. W serialu nie pojawiła się nawet najmniejsza wzmianka o tym, by Basia przyjechała do Polski wesprzeć Pawła w żałobie. Co się z nią dzieje?
Czy Basia wróci do "M jak miłość" i pomoże Pawłowi?
Fani pamiętają, że blisko rok temu odmieniona Basia (Gabriela Raczyńska) na chwilę wróciła z Londynu, gdzie studiuje i mieszka z chłopakiem oraz biologiczną matką, Alą (Olga Frycz). Nie została jednak nawet na poród Franki i nie poznała swojego przyrodniego brata. Wygląda na to, że jej nieobecność ma związek z życiem prywatnym aktorki.
Jak wiadomo, Gabriela Raczyńska w 2025 roku rozpoczęła studia w USA i to właśnie za oceanem spędzi najbliższe cztery lata. To jednak nie oznacza, że na zawsze zniknęła z serialu. Niewykluczone, że w przyszłości scenarzyści znajdą sposób, by Basia wróciła do Grabiny i pomogła Pawłowi oraz jego synkowi, Antosiowi, stanąć na nogi. Na ten powrót widzowie będą musieli jednak jeszcze trochę poczekać.