M jak miłość, odcinek 1949: Marysia weźmie winę za zdradę męża na siebie i poprosi go o powrót - ZDJĘCIA

2026-10-15 9:56

W 1949. odcinku serialu "M jak miłość" Marysia (w tej roli Małgorzata Pieńkowska) zacznie obwiniać samą siebie za bolesną zdradę Artura (Robert Moskwa). W trakcie niezwykle szczerej konwersacji z Filarską (Hanna Mikuć) zrzuci maskę twardej kobiety i wyzna, że nie radzi sobie z rozpadem związku. Zamiast zrzucać całą winę na niewiernego męża, zacznie analizować, czy to ona nie sprowokowała jego romansu z Joanną (Dominika Sakowicz). Dojdzie do wniosku, że w konflikcie zawiniły obie strony, a Arturowi ewidentnie czegoś w ich małżeństwie brakowało. Na domiar złego bohaterka zdradzi, że mimo upokorzenia wciąż pragnie jego powrotu!

Rozmowa Marysi i Filarskiej w 1949. odcinku "M jak miłość"

Nadchodzący 1949. odcinek "M jak miłość" przeniesie widzów na ulicę Deszczową, gdzie Marysia spotka się z Krystyną Filarską. Zwykła pogawędka szybko przerodzi się w niezwykle emocjonalne wyznanie. Rogowska, która do tej pory starała się panować nad swoimi uczuciami, ostatecznie przestanie udawać silną kobietę i w obecności Krysi zdradzi swoje najgłębsze lęki, do których wcześniej sama nie miała odwagi się przyznać.

Niewierność Artura całkowicie zrujnowała jej dotychczasowe poczucie bezpieczeństwa. Przez długie lata Marysia była głęboko przekonana, że jej związek jest niezniszczalny, jednak romans partnera z Joanną obalił wszystkie te założenia. Podczas spotkania z Filarską w 1949. epizodzie "M jak miłość" bohaterka przyzna, że zawsze niezachwianie wierzyła w siłę prawdziwego uczucia i robiła absolutnie wszystko, by przetrwać ten trudny czas.

- Marysiu, pamiętaj, że to nie ty zniszczyłaś to zaufanie.

- No i co z tego? Mogę to powtarzać milion razy, ale i tak nigdy nie jest winna jedna osoba...

Marysia w 1949. odcinku "M jak miłość" zacznie obwiniać siebie za romans męża

Najbardziej szokujący zwrot akcji nastąpi w 1949. odcinku "M jak miłość", kiedy Marysia rozpocznie wnikliwą analizę przyczyn zdrady Artura. Rogowska odrzuci proste tłumaczenia i przestanie postrzegać ten dramat wyłącznie w czarno-białych kategoriach. Zacznie głośno zastanawiać się, czy w rzeczywistości to ona sama nie ponosi częściowej odpowiedzialności za rozpad ich relacji.

W jej głowie zrodzi się myśl, że kij zawsze ma dwa końce. Bohaterka dojdzie do wniosku, że być może zbytnio pochłonęły ją kłopoty reszty rodziny, przez co permanentnie ignorowała potrzeby własnego męża. Te gorzkie rozważania doprowadzą ją do bardzo bolesnej konstatacji, iż swoim zachowaniem mogła zupełnie nieświadomie popchnąć Artura prosto w objęcia nowej partnerki, Joanny.

W 1949. odcinku "M jak miłość" Marysia zapragnie powrotu Artura do domu

Kolejnym zaskoczeniem w 1949. odcinku "M jak miłość" będzie szczere wyznanie Rogowskiej, która przekaże Filarskiej, że w głębi duszy pragnie powrotu Artura. To zdanie dobitnie ukaże jej ogromne wewnętrzne rozdarcie. Mimo potężnego zranienia i upokorzenia spowodowanego zdradą, kobieta stale szuka winy w swoim zachowaniu i liczy na uratowanie małżeństwa przed ostatecznym rozpadem.

Sam Artur również nie planuje składać broni i poddawać się bez walki. Po zakończeniu krótkiej relacji z Joanną mężczyzna rozpocznie starania o odzyskanie zaufania żony, udowadniając jej, że dobro rodziny wciąż ma dla niego priorytetowe znaczenie. Chociaż Marysia nie udzieli mu od razu jednoznacznej odpowiedzi, jej najnowsze zwierzenia u Filarskiej udowodnią, że szansa na reaktywację tego wieloletniego związku wciąż istnieje.

Kiedy emisja 1949. odcinka serialu "M jak miłość" w telewizji?

Premiera 1949. odcinka uwielbianego przez widzów serialu "M jak miłość" zaplanowana jest na poniedziałkowy wieczór. Fani produkcji będą mogli śledzić dalsze losy swoich ulubionych bohaterów dokładnie 19 października 2026 roku o godzinie 20.50 na antenie stacji TVP2.

M jak miłość. Wielki powrót Simony do Grabiny. Jagoda jako pierwsza przywita przyjaciółkę Barbary

ROLKI