Spis treści
"M jak miłość" odcinek 1932 - kiedy emisja w TVP2?
W nadchodzącym, 1932. odcinku "M jak miłość", Marcin zda sobie sprawę, że związek z Kamą to nie tylko rezygnacja z dotychczasowych pasji. Mężczyzna będzie musiał mierzyć się z nieustannymi wybuchami gniewu żony. Z miłości do ukochanej, Chodakowski postara się unikać sytuacji, które mogłyby skutkować groźbami czy nawet myślami o rozwodzie.
Kama nie przestanie kontrolować Marcina w 1932 odcinku "M jak miłość"
Pojawia się jednak pytanie, czy tego typu relacja ma w ogóle przyszłość. W 1932. epizodzie "M jak miłość" widzowie zobaczą, jak Kama ponownie próbuje przejąć kontrolę nad zachowaniem męża. Mimo zapewnień Marcina, zaniepokojona kobieta zdecyduje się na niezapowiedzianą wizytę w agencji detektywistycznej. Chodakowski będzie tam akurat zajmował się pracą biurową dla Jakuba, co ma odwrócić uwagę Kamy od faktu, że w rzeczywistości znów bierze udział w niebezpiecznych zadaniach terenowych.
Marcin przyłapany na kłamstwie przez Kamę w 1932 odcinku "M jak miłość"
"- Może zanim sprzedasz mi kolejną bajeczkę, to sobie coś wyjaśnimy?!"
Tymi słowami Kama w 1932 odcinku "M jak miłość" zaatakuje Marcina próbującego wytłumaczyć swoją nieobecność w domu.
"- Cześć kochanie..."
Odpowie zszokowany detektyw.
"- Czyli od czasu do czasu pracujesz z Jakubem w agencji? No dobra kupuję to... Ale po prostu było mi przykro, to znaczy jest mi przykro, że tak kręcisz! Ja wiem, że dość emocjonalnie reaguję na twoją pracę..."
Doda wzburzona kobieta.
"- No właśnie chodzi o to..."
Zacznie tłumaczyć Chodakowski.
"- Mogłeś być ze mną szczery! No przecież gdyby chodziło o tę papierkową robotę, to musiałbym być idiotką, gdybym się właśnie o to z tobą kłóciła!"
Kama będzie święcie przekonana, że praca jej męża ogranicza się wyłącznie do bezpiecznych obowiązków za biurkiem.
"- Czyli tutaj jest wszystko w porządku?"
Zapyta z nadzieją w głosie Marcin.
"- W tej kwestii tak..."
Odpowie lekko uspokojona żona.
"- Kocham cię..."
Zapewni ukochaną mężczyzna.
"- Długo tu jeszcze posiedzisz?"
Zapyta na koniec Kama.
"- Jeszcze trochę mi zejdzie, ale poczekasz, to pójdziemy na spacer. Przewietrzymy głowy, pogadamy sobie, co?"
Burzliwy finał spaceru Kamy i Marcina w 1932 odcinku "M jak miłość"
Niestety, wspólne spędzenie czasu nie zakończy się pomyślnie. W 1932. odcinku "M jak miłość" wyjdzie na jaw kolejne kłamstwo Marcina. Okaże się bowiem, że zataił przed żoną pewne fakty dotyczące swojej przełożonej. Elżbieta Domańska (w tej roli Katarzyna Dąbrowska), niezwykle atrakcyjna szefowa, zacznie otwarcie flirtować z detektywem, co doprowadzi do ogromnego kryzysu.