Spis treści
Martyna odsunie się od Jakuba w nowym sezonie "M jak miłość"
Po wakacyjnej przerwie relacja Karskiego i Wysockiej wkroczy w fazę głębokiego kryzysu. W końcówce minionej serii "M jak miłość" zanosiło się na to, że z tej znajomości wyniknie coś więcej, bo oboje znaleźli w swoim towarzystwie wyczekiwane ukojenie, a lekarka stawała się coraz bardziej otwarta na nową relację. Sytuacja ulegnie jednak drastycznej zmianie, gdy Martyna zdecyduje się na nagłe odrzucenie Jakuba. Prawdopodobnie przestraszy się rodzącego się uczucia, co skłoni ją do zbudowania bezpiecznego dystansu.
Jakub zwierzy się Marcinowi z problemów z Martyną
Z informacji serwisu światseriali.interia.pl wynika, że w 1938. odcinku polskiego serialu Jakub nie zdoła ukryć obniżonego nastroju przed otoczeniem. Jego przygnębienie błyskawicznie wyłapie Marcin, który dopyta przyjaciela o powód tak drastycznego spadku formy.
„Wszystko gra? Jakoś marnie wyglądasz"
Zapyta zaniepokojony Chodakowski. Widząc szczere zainteresowanie, Karski w końcu pęknie i opowie, co leży mu na sercu.
„Martyna zerwała ze mną kontakt… Dzwoniłem, nawet byłem dziś w leśniczówce, ale… nie chce mnie widzieć. I nie wiem, czym ją tak wkurzyłem. Pojęcia nie mam"
Wyjaśni zdruzgotany policjant. W odpowiedzi Marcin spróbuje podnieść go na duchu, sugerując, że lekarka prawdopodobnie potrzebuje trochę przestrzeni, by poukładać sobie wszystko w głowie.
„Stary, przykro mi… Mam nadzieję, że jakoś to sobie wyjaśnicie…"
Marcin pierwszy zauważy, jak bardzo Jakub przeżywa decyzję Martyny
Wymiana zdań z Marcinem okaże się dla Karskiego znacznie bardziej oczyszczająca, niż na początku mógłby zakładać. Choć oficjalnie spróbuje sprowadzić wszystko do rangi zwykłego nieporozumienia, jego zachowanie dobitnie pokaże, jak wiele znaczy dla niego Martyna. Sytuacja nabierze dodatkowego smaczku, jeśli przypomnimy sobie, że niedawno to Chodakowski był blisko z Wysocką, zanim wrócił do Kamy, z czym lekarka nie mogła się łatwo pogodzić. Teraz jednak losy się odwrócą i z bolesnym odrzuceniem będzie musiał poradzić sobie sam Jakub.
Aktualnie brakuje konkretnych informacji, dlaczego Martyna tak radykalnie odcięła się od Karskiego i czy to zjawisko będzie jedynie przejściowe. Wiadomo jedynie, że losy tych bohaterów jeszcze się połączą w przyszłych odcinkach. Czas pokaże, czy Wysocka dostrzeże w policjancie kogoś więcej niż tylko wsparcie, czy jednak duch przeszłości i nierozwiązane emocje względem Marcina na dobre zablokują jej drogę do nowego związku.