Kinga nad grobem Franki w "M jak miłość". Zduńska nie wytrzyma i wygarnie zmarłej

2026-03-04 12:58

W 1917. odcinku serialu "M jak miłość" Kinga Zduńska (Katarzyna Cichopek) przeżyje chwile zwątpienia i uda się na cmentarz. Żona Piotrka (Marcin Mroczek) stanie nad grobem Franki (Dominika Kachlik), by wyrzucić z siebie nagromadzone emocje. Kobieta będzie miała do zmarłej ogromny żal o brzemię, jakim ją obarczyła przed śmiercią. Konsekwencje ostatniej woli szwagierki doprowadziły bowiem do dramatu w całej rodzinie i ucieczki załamanego wdowca (Rafał Mroczek).

Emisja odcinka 1917. w TVP2 - kiedy oglądać?

Widzowie zobaczą 1917. epizod sagi rodu Mostowiaków w poniedziałek, 16 marca 2026 roku o godzinie 20.55 na antenie TVP2. Głównym wątkiem będzie przedłużająca się nieobecność Pawła, która zacznie coraz mocniej irytować jego bratową. Kinga doskonale będzie zdawać sobie sprawę, że zmarła Franka oczekiwałaby od bliskich wsparcia dla męża, jednak rodzina wciąż będzie mieć związane ręce. A to dlatego, że nikt wciąż nie będzie miał pojęcia, gdzie będzie ukrywał się Zduński. A wszystko przez nagrania pożegnalne, które Franka powierzyła Kindze z instrukcją przekazania ich ukochanemu dopiero po jej śmierci. Spełnienie tej prośby miesiąc po tragedii, za namową Piotrka, skończyło się katastrofą – Paweł załamał się psychicznie i uciekł.

Kinga Zduńska bierze sprawy w swoje ręce

Frustracja Kingi sięgnie zenitu, a napięcie w domu na Deszczowej zacznie odbijać się na jej relacjach z Piotrkiem. Zduńska uzna, że jej mąż wykazuje zbyt małą inicjatywę w poszukiwaniach brata, dlatego sama przejmie stery. Kobieta załatwi Piotrkowi urlop w pracy, by ten mógł poświęcić cały czas na namierzenie i sprowadzenie bliźniaka do domu. Równocześnie sama uda się na cmentarz, by odbyć specyficzną rozmowę ze zmarłą szwagierką. Kinga będzie czuć się przytłoczona odpowiedzialnością, jaką na nią zrzucono. Będzie mieć żal, że to właśnie ona musiała stać się posłańcem, którego działania doprowadziły Pawła do ostateczności.

- Ale mi dałaś zadanie bardzo trudne - wyrzuci jej Kinga.

Poszukiwania Pawła Zduńskiego w Kampinosie

Choć w 1917. odcinku pretensje Kingi pozostaną bez odpowiedzi ze strony zaświatów, wyrzucenie z siebie tych emocji przyniesie jej ulgę. Kobieta zdaje sobie sprawę, że Franka nie miała innego wyjścia i musiała komuś zaufać w kwestii pożegnalnych nagrań. Determinacja Zduńskiej okaże się kluczowa dla dalszego rozwoju wydarzeń. Już w kolejnym, 1918. epizodzie, to właśnie dzięki jej uporowi rodzina namierzy kryjówkę Pawła w leśniczówce w Kampinosie. Jednak odnalezienie uciekiniera wcale nie będzie oznaczać happy endu. Wszystko przez to, że wdowiec wciąż nie upora się z traumą po stracie żony i nie będzie gotowy na powrót do codzienności oraz opieki nad Antosiem (Mark Myronenko)...

M jak miłość. Zaskakujące oświadczyny u Zduńskich! Matka Kingi wyjdzie za mąż?