Spis treści
Jakub wypyta Anetę o Kasię i jej córkę
W 1919 odcinku "M jak miłość" Karski w towarzystwie Martyny przypadkowo natknie się na Anetę w okolicach lokalnego sklepu. Chodakowska będzie właśnie w drodze do lekarki, aby po raz pierwszy na żywo zobaczyć jej nowo narodzoną pociechę. Co ciekawe, nawet żona Olka żyje w całkowitej nieświadomości faktu, że dziewczynka nie jest biologicznym potomkiem Sanockiego. Świeżo upieczona matka skutecznie utrzymuje w tajemnicy prawdę przed całym swoim otoczeniem, okłamując zarówno obecnego narzeczonego, jak i byłego męża.
Karski nie zapomniał o Kasi
Doświadczony detektyw nie przepuści okazji, aby wybadać sytuację życiową swojej dawnej ukochanej oraz jej niemowlęcia. Posiadanie potomstwa od zawsze stanowiło jego wielkie pragnienie, jednak lekarka kategorycznie odmawiała powiększenia rodziny. Później dopuściła się zdrady, a po odkryciu ciąży konsekwentnie budowała narrację, że spodziewa się dziecka Mariusza. To właśnie Jakub był obecny przy narodzinach małej Zosi i wspierał byłą żonę w tej niezwykle ważnej chwili. Obecny partner kobiety nie mógł wziąć udziału w porodzie, ponieważ przebywał wówczas w szpitalu z powodu skomplikowanego złamania ręki.
Jakub reaguje na imię dziewczynki. Czy detektyw odkryje prawdę?
Karski będzie niezwykle poruszony wiadomością, że noworodek otrzymał imię na cześć jego zmarłej matki. Świeżo upieczona mama ma oczywiście pełne prawo nazwać swoją pociechę według własnego uznania, jednak wybór ten wydaje się wyjątkowo intrygującym zbiegiem okoliczności. Detektyw nie zamierza ukrywać przed sobą oraz swoim najbliższym otoczeniem rosnącego zainteresowania losami lekarki. Niewykluczone, że czujny i wnikliwy śledczy w niedalekiej przyszłości wpadnie na właściwy trop i wreszcie zrozumie, że mała Zosia jest w rzeczywistości jego biologiczną córką.