"Dziedzictwo" odcinek 961 - sobota, 20.06.2026, o godz. 16.05 w TVP1
W 961 odcinku serialu "Dziedzictwo" Nana umówi się z Yusufem i Poyrazem na wspólne spędzenie czasu. Jednak chłopiec z nadmiaru emocji zaśnie wcześniej i nie doczeka wspomnianego momentu. Wówczas Maryam poczuje się w obowiązku, aby poinformować o tym swojego męża, dlatego zawita do jego pokoju, gdy on akurat będzie myślami przy ich ślubie.
- Yusuf zasnął wcześniej. Posiedzę chwilę i też pójdę spać. Dobranoc - oświadczy mu Nana, po czym wyjdzie.
Jednak w 961 odcinku serialu "Dziedzictwo" Poyraz ruszy tuż za nią i ją zatrzyma. Tym bardziej, że nie pozwoli jej już wrócić do siebie, bo po ślubie wszystko się zmieni.
- A dokąd to? - spyta ją Poyraz.
- Do mojego pokoju - powie mu żona.
- Oszalałaś? Jesteśmy małżeństwem. Będziemy mieszkać w jednym pokoju - zarządzi jej mąż.
Taką szopkę odegra Poyraz przed Cansel w 961 odcinku serialu "Dziedzictwo"!
Oczywiście, w 961 odcinku serialu "Dziedzictwo" Nana nie będzie zadowolona z takiego obrotu spraw i spróbuje się wymigać. Ale Poyraz jej na to nie pozwoli!
- Musimy? - upewni się Maryam.
- Pewnie, że tak - powie stanowczo Poyraz.
- Ale... - spróbuje jeszcze Nana, ale ukochany natychmiast wejdzie jej w słowo - Żadnych ale. Inaczej nikt nam nie uwierzy.
Tym bardziej, że w tym momencie w 961 odcinku serialu "Dziedzictwo" ze swojego pokoju wyjdzie Cansel. Wówczas Poyraz od razu zmieni ton i wejdzie w rolę ukochanego męża, aby tylko bratowa uwierzyła, ze naprawdę się pobrali.
- Chodź kochanie. Jesteśmy zmęczeni - powie Poyraz, po czym złapie ją za rękę i ruszy z nią w kierunku pokoju, żegnając się przy tym z bratową - Dobranoc.
- Dobranoc - odpowie im Cansel.
Cansel nie będzie wiedziała, co myśleć w 961 odcinku serialu "Dziedzictwo"!
W tej chwili w 961 odcinku serialu "Dziedzictwo" Nana i Poyraz wejdą do pokoju mężczyzny, a on sam zacznie jej tłumaczyć, czemu musiał się tak zachować. Tyle tylko, że nie przestanie jej przy tym trzymać za rękę, co wywoła jej lekkie zdziwienie. Jednak Poyraz szybko to wyłapie i ją puści, co w sumie nie sprawi, że poczuje się lepiej! A wręcz przeciwnie!
- Gdybyś poszła spać do swojego pokoju Cansel od razu by się domyśliła - wyjaśni jej mąż, a po chwili doda - Przepraszam, nie mogę wyjść z roli.
I wówczas w 961 odcinku serialu "Dziedzictwo" Cansel już zgłupieje. Szczególnie, że zostanie na korytarzu, aby podsłuchiwać małżonków przed drzwi. Ale ich rozmowa niczego jej nie wyjaśni, a tylko dodatkowo wszystko skomplikuje, przez co już w ogóle nie będzie wiedziała, co myśleć. Zwłaszcza, że już nie dowie się, co będzie dalej, bo Sahin zawoła ją z powrotem, w związku z czym ona posłusznie wróci do ich pokoju.
- Zwariować można. Udają czy naprawdę są małżeństwem? - zacznie zastanawiać się kobieta.
- Gdzie jesteś Cansel? - zawoła ją Sahin.
- A ty zawsze nie w porę - powie do siebie Cansel.