Burza wokół uczestniczki "Hotelu Paradise". W tle poważne zarzuty dotyczące zaniedbania psa

2026-09-23 14:48

Trzynasta odsłona „Hotelu Paradise” budzi ogromne emocje, a konflikty między bohaterami przeniosły się poza mury tajskiej willi. W centrum uwagi znalazła się Soraya, wobec której wysunięto mocne oskarżenia dotyczące opieki nad jej psem. Internauci nie szczędzą jej słów krytyki, a do sprawy odniósł się nawet inny uczestnik reality show.

Uczestnicy Hotelu Paradise Soraya i Michał. O kontrowersjach wokół zaniedbania psa przeczytasz na Eska.
Autor: TVN/ Materiały prasowe

Uczestniczka „Hotelu Paradise 13” w ogniu krytyki. Poszło o stan zdrowia jej pupila

Soraya, która niedawno pożegnała się z „Hotelem Paradise 13”, wciąż jest na językach internautów. Tym razem powodem zamieszania nie są jej miłosne perypetie w programie, a doniesienia dotyczące jej psa o imieniu Młody. W sieci zaczęły krążyć informacje, że zwierzak trafił pod skrzydła znajomej dziewczyny, która szybko zorientowała się, że czworonóg ma spore problemy ze zdrowiem.

Kobieta zwróciła szczególną uwagę na zły stan zębów pupila i sama opłaciła wizyty u weterynarza. Według jej relacji próbowała kontaktować się z uczestniczką show, aby omówić dalsze kroki i zasady opieki nad Młodym. Ostatecznie pies miał zostać u niej na stałe, a jego nowe imię to Yorek. W sieci pojawił się nawet specjalny profil na Instagramie, gdzie nowa opiekunka dzieli się postępami w leczeniu zwierzaka, co miało udowodnić, że faktycznie wymagał on natychmiastowej interwencji medycznej.

Soraya z „Hotelu Paradise” reaguje na zarzuty: „Popełniłam duży błąd”

Główna zainteresowana postanowiła odnieść się do medialnej burzy za pośrednictwem swojego konta na Instagramie, publikując ostre wiadomości od oburzonych obserwatorów. Uczestniczka zapowiedziała, że jej komentarz do tej sprawy będzie krótki i jednorazowy.

"Wypowiem się tylko raz, jeden raz na temat sytuacji z psem. Bo takich mam mnóstwo, tak samo jak waszych DM-ów. Popełniłam duży błąd.

Leczenie Młodego (czyli psa, przyp. red.) nie zaczęło się wtedy, kiedy powinno.Opublikowałam TT na ten temat i zaczęła się cała nagonka w internecie.Nie wiecie, co kryje się po drugiej stronie i nie wszystko, co widzicie w internecie, jest czarno-białe. Jak na razie widzicie tylko jedną stronę, ale mnie to już nie rusza, nie daję temu atencji i nie zamierzam odpowiadać na każdą zaczepkę, mimo że naprawdę jesteście okropni.

Cieszę się, że nie jestem z tym sama, mam duże wsparcie w bliskich mi osobach, które znają CAŁĄ sytuację. Cieszę się również, że życie tak mocno ostatnio weryfikuje osoby, które były blisko mnie. Amen" - czytamy

Soraya podkreśliła, że internauci oceniają sytuację bez znajomości pełnego kontekstu, bazując jedynie na relacji jednej ze stron. Sama jednak zapowiedziała, że nie zamierza wdawać się w szczegółowe wyjaśnienia, co budzi dalsze domysły. 

„Hotel Paradise 13”. Uczestnicy zabierają głos w sprawie psa Sorayi

Do całej sytuacji postanowił odnieść się Michał, który również bierze udział w trzynastej edycji „Hotelu Paradise”. Podczas zorganizowanego na Instagramie Q&A, obserwatorzy zapytali go wprost o opinię na temat afery z psem. Jego stanowisko nie pozostawiło złudzeń.

„Co ja mogę na ten temat myśleć, ja jestem wielbicielem psów, kocham swojego i wskoczyłbym za nim w ogień, więc bardzo przykra i słaba sytuacja”

Zamieszanie wokół Sorayi uwypukla szerszy problem związany z tą odsłoną „Hotelu Paradise”. Okazuje się, że napięcia między bohaterami trwają także poza telewizyjnymi kamerami, a relacje zawarte w Tajlandii często nie przetrwały próby czasu. Wiele wskazuje na to, że po emisji finałowego odcinka na światło dzienne wyjdą kolejne, nieznane dotąd fakty z życia uczestników.

ROLKI