Afera po finale „Hotelu Paradise”. Magda dostała wiadomość od byłej Andrzeja

2026-05-22 11:07

Związek Magdy i Andrzeja z „Hotelu Paradise” zakończył się sporym nieporozumieniem. Oboje przez niemal całą edycję uchodzili za niezwykle mocny duet, jednak jednocześnie narastały między nimi poważne sprzeczki. Niedługo po emisji ostatniego odcinka uczestniczka postanowiła odsłonić kulisy ich znajomości, a także przyznała się do niespodziewanego kontaktu z dawną ukochaną swojego telewizyjnego partnera.

Hotel Paradise 12 - odcinek 46

i

Autor: TVN/ Materiały prasowe

Zaskakujące odpadnięcie Magdy i Andrzeja z „Hotelu Paradise”

Jeszcze niedawno widzowie "Hotelu Paradise" byli przekonani, że ta konkretna para bez większych problemów dotrze do samego finału randkowego formatu. Oboje bardzo długo konsekwentnie rozwijali swoją relację i trwali u swojego boku przez większość tajskiej przygody. Niestety z czasem na ekranie zaczęły pojawiać się pierwsze rysy, a między bohaterami show wybuchały coraz poważniejsze awantury. Gwoździem do trumny okazał się sprawdzian ze znajomości swoich partnerów, ponieważ mimo długiego stażu w tajskiej willi oboje odpowiadali na pytania niezwykle słabo. Kiedy duet musiał opuścić luksusową rezydencję, Magda w ogóle nie ukrywała swojego rozgoryczenia, a uważni fani natychmiast wychwycili chłodne relacje pomiędzy dawnymi ulubieńcami.

Magda z „Hotelu Paradise” wbijała szpilki Andrzejowi. On również nie wydaje się przychylny uczestniczce 

W trakcie telewizyjnej emisji najnowszej odsłony show bohaterowie regularnie organizowali w mediach społecznościowych sesje pytań i odpowiedzi dla swoich internetowych fanów. Zgodnie z podpisanymi kontraktami nie mogli oczywiście zdradzać widzom obecnego statusu swoich związków, jednak internauci bardzo szybko zauważyli pewne niepokojące detale w ich wypowiedziach. Magda wielokrotnie wbijała drobne szpilki swojemu partnerowi z programu, otwarcie sugerując, że telewizyjny seans diametralnie zmienił jej spojrzenie na zachowanie mężczyzny. Chłód bijący z udostępnianych przez nią materiałów wyraźnie wskazywał na głęboki kryzys w ich relacji. Także Andrzej nie wyglądał na osobę, która chciałaby nadal tworzyć jakąś relację z byłą partnerką z hotelu.

Była dziewczyna Andrzeja z „Hotelu Paradise” napisała do Magdy

Prawdziwą burzę w mediach wywołał jednak wywiad, jakiego uczestniczka udzieliła stacji TVN. Rozmowa została opublikowana tuż po wielkim finale. Kobieta wyznała, że niespodziewanie nawiązała kontakt z dawną ukochaną swojego partnera z randkowego formatu. Według uzyskanych informacji mężczyzna wyjechał na nagrania do Azji, będąc jedynie w tak zwanej separacji. Co więcej, podczas tej samej rozmowy gwiazda formatu zarzuciła chłopakowi rozpaczliwe próby odzyskania dawnej miłości, które miał rzekomo podjąć dosłownie chwilę po wylądowaniu w Polsce. Jaka jest prawda?

- Napisała do mnie jego dziewczyna, z którą on w hotelu mówił, że są w separacji. (...) Ja z nią rozmawiałam, ona do mnie zadzwoniła i pokazywała mi po prostu screeny rozmów, gdzie Andrzej od razu jak wysiadł z samolotu to pisał do niej, że już skończył się sezon i błaga ją o powrót. (...) On sam planował, że na początku programu wybierze sobie jedną dziewczynę, z którą będzie do końca hotelu i na końcu rzuci kulą - wypowiedziała się Magda.

Magda komentuje zachowanie Andrzeja po zakończeniu „Hotelu Paradise”

Rewelacje przekazane przez byłą ukochaną uczestnika z pewnością rzucają nowe światło na całą sprawę, choć należy pamiętać, że jest to relacja wyłącznie jednej ze stron tego skomplikowanego sporu. Obecnie bardzo trudno jednoznacznie ustalić, jak wyglądały faktyczne intencje mężczyzny i czy rzeczywiście przez cały wyjazd myślał on o powrocie do swojej dawnej partnerki. Na ten moment jest jednak całkowicie pewne, że byli ulubieńcy widzów nie mają najmniejszych szans na zbudowanie jakiejkolwiek głębszej relacji.

- Dzisiaj jak jechałam pociągiem do Warszawy, to widziałam story z Andrzeja, gdzie próbuje troszeczkę się ze mnie naśmiewać. I dzisiaj jak mnie zobaczył, to był w lekkim szoku, ale ja się z nim przywitałam. Ja jestem dorosła, uważam, że nie będziemy się raczej już wiele razy w życiu widzieć, więc jest mi zupełnie obojętne – zakomunikowała Magda.

Zgromadzone wokół tej sprawy fakty dobitnie pokazują, że dawni ulubieńcy publiczności nie zdołali utrzymać po programie nawet zwykłych, koleżeńskich stosunków. Byli mieszkańcy rajskiej willi kompletnie zerwali ze sobą kontakt, a każde z nich twardo obstaje przy swojej własnej wersji wydarzeń.