Wzrost cen mieszkań w 2026 roku. Czy ceny będą nadal rosły?

2026-08-04 14:34

Drugi kwartał 2026 roku przyniósł znaczące ożywienie na polskim rynku mieszkaniowym. Wzrost aktywności kredytowej oraz odbudowa podaży deweloperskiej przyczyniły się do wzrostu cen mieszkań, co potwierdzają dane firmy Cushman & Wakefield. Czy ceny będą nadal rosły?

Para wśród kartonów przeprowadzkowych w nowym mieszkaniu. O prognozach wzrostu cen nieruchomości przeczytasz na Eska.
Autor: Ketut Subiyanto/ Pexels.com

Jakie czynniki wpływają na wzrost cen mieszkań?

W drugim kwartale 2026 roku polski rynek mieszkaniowy doświadczył dynamicznego wzrostu aktywności. Sprzedaż mieszkań wzrosła o 48% w porównaniu do poprzedniego roku, a zainteresowanie kredytami hipotecznymi zwiększyło się o 15,8%. W Warszawie ceny ofertowe na rynku pierwotnym przekroczyły średnio 20 tys. zł za metr kwadratowy.

Eksperci z Cushman & Wakefield zauważają, że choć aktywność na rynku kredytów mieszkaniowych była wysoka, dynamika wzrostu zaczęła się stabilizować. Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła o 15,8% rok do roku, a liczba wnioskodawców sięgnęła 42,8 tys., co stanowi wzrost o 14,5% w porównaniu z poprzednim rokiem. Średnia wartość kredytu wyniosła 506,6 tys. zł, co jest najwyższym wynikiem w historii.

„Obserwowany wzrost aktywności kredytowej wynikał zarówno z większej liczby gospodarstw domowych podejmujących decyzje zakupowe, jak i z utrzymującego się wzrostu kwot finansowania. Zgodnie z oceną BIK, w kolejnych miesiącach dynamika popytu może jednak stopniowo wygasać ze względu na efekt wysokiej bazy statystycznej” - zauważył Tadeusz Bellaby z Cushman & Wakefield.

Deweloperzy odpowiadają na rosnący popyt

W drugim kwartale 2026 roku rozpoczęto budowę blisko 39 tys. mieszkań, co stanowi wzrost o około 22% w porównaniu z pierwszym kwartałem. W skali całego półrocza liczba rozpoczętych budów była o 2% wyższa niż rok wcześniej. Wzrost aktywności deweloperów jest odpowiedzią na zwiększony popyt na rynku.

Według danych Otodom, na największych rynkach w kraju dostępnych było ponad 60 tys. mieszkań. W czerwcu deweloperzy sprzedali ponad 4,5 tys. lokali, co oznacza wzrost o 48% rok do roku. Sprzedaż na głównych rynkach często przewyższała liczbę nowych wprowadzeń, co przyczyniało się do wzrostu cen.

„Drugi kwartał wyraźnie przypieczętował powrót optymizmu na rynek mieszkaniowy. Wyraźne ożywienie popytu oraz wysoka aktywność kredytobiorców dały deweloperom jasny sygnał do działania. Rosnąca liczba rozpoczynanych budów oraz uzyskanych pozwoleń potwierdzają, że branża ma pełną gotowość do uruchamiania kolejnych projektów. Dopóki sprzedaż na głównych rynkach zrównuje się z nową podażą lub ją przewyższa, będziemy obserwować presję na dalszy wzrost cen” - prognozuje Ewa Derlatka-Chilewicz z Cushman & Wakefield.

Trendy cenowe na rynku pierwotnym

W drugim kwartale 2026 roku ceny ofertowe na rynku pierwotnym nadal rosły, choć w umiarkowanym tempie. Warszawa odnotowała największe podwyżki, z cenami rosnącymi o 4% kwartał do kwartału, a średnia stawka przekroczyła 20 tys. zł za metr kwadratowy. W innych miastach, takich jak Katowice, ceny wzrosły o 2% po wcześniejszych spadkach.

Na przestrzeni roku Gdańsk zanotował największy wzrost cen o 21%, następnie Warszawa z 16% i Łódź z 11%. We Wrocławiu i Poznaniu ceny wzrosły odpowiednio o 7% i 5%, natomiast w Katowicach pozostały stabilne. Najdroższymi rynkami były Warszawa, Gdańsk oraz Kraków, podczas gdy Łódź była najtańsza.

„Pomimo znaczących różnic w nominalnych poziomach cen, widoczna struktura zmian wskazuje na dużą synchronizację trendów cenowych pomiędzy głównymi aglomeracjami. Potwierdza to utrzymującą się odporność i dojrzałość całego krajowego segmentu mieszkaniowego” - podsumowała Derlatka-Chilewicz.

Źródło PAP.

LEDER: BRAUN I PRAWDA O ZBRODNI W JEDWABNEM ORAZ RZEZI WOŁYŃSKIEJ | Najsztub Pyta