Stała obecność wojsk USA w Polsce. Amerykanie poprosili o przygotowanie oferty

2026-06-10 10:19

Bartosz Grodecki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, podkreśla znaczenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce dla bezpieczeństwa regionalnego. Polska, jako modelowy sojusznik USA, czeka na decyzje dotyczące dalszej obecności wojsk amerykańskich, które będą zależały od strony amerykańskiej.

Amerykańscy żołnierze w Jasionce k. Rzeszowa [ZDJĘCIA]

i

Autor: Beata Olejarka/SUPER EXPRESS

Dlaczego obecność wojsk USA w Polsce jest kluczowa?

Bartosz Grodecki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, zaznacza, że obecność wojsk amerykańskich w Polsce jest kluczowym elementem dla bezpieczeństwa kraju oraz politycznym sygnałem dla wschodnich sąsiadów. Polska, uznawana za modelowego sojusznika Stanów Zjednoczonych, czeka teraz na decyzje dotyczące dalszej obecności wojsk amerykańskich, które będą zależały od strony amerykańskiej.

Podczas rozmów z przedstawicielami amerykańskiej administracji, w tym z wiceszefem Pentagonu Elbridge’em Colbym, Polska poruszyła kwestię możliwości stałej obecności wojsk USA. W odpowiedzi, Amerykanie poprosili o przygotowanie konkretnej oferty, co skłoniło Ministerstwo Obrony Narodowej do wysłania listu intencyjnego. Grodecki widzi w tej sytuacji "okienko możliwości", które należy jak najszybciej wykorzystać.

Jakie są koszty i wymagania związane z nową bazą?

Grodecki sugeruje, że Polska powinna przygotować szczegółową propozycję, która obejmowałaby finansowanie, rozwiązania prawne, lokalizację inwestycji oraz harmonogram działań. Budowa nowej bazy amerykańskiej mogłaby kosztować co najmniej kilka miliardów złotych i zostać zrealizowana w ciągu dwóch–trzech lat. Po złożeniu oferty, konieczne będzie prowadzenie działań lobbingowych po obu stronach Atlantyku.

Jakie są zagrożenia dla bezpieczeństwa w regionie?

Odnosząc się do zagrożeń ze strony Rosji i Białorusi, Grodecki wskazuje na ryzyko działań poniżej progu wojny, takich jak prowokacje czy ataki na infrastrukturę krytyczną. Niemniej jednak, obecne oceny nie wskazują na bezpośrednie zagrożenie konfliktem zbrojnym. "Gdybyśmy oceniali, że realne jest szybkie zagrożenie klasyczną wojną, państwo byłoby już w tej chwili w trybie zarządzania kryzysowego" – wyjaśnia.

Zapytany o swoje plany na najbliższe miesiące, Grodecki wymienia jako priorytety wzmocnienie aktywności międzynarodowej, szczególnie współpracy z doradcami ds. bezpieczeństwa państw wschodniej flanki NATO i partnerami transatlantyckimi. Kolejnym obszarem jest rozwój systemu obrony cywilnej i ochrony ludności, w tym identyfikacja luk w systemie oraz wzmacnianie odporności społeczności lokalnych. Trzecim priorytetem jest rozwój technologii podwójnego zastosowania i przygotowanie polskiego programu dronowego.

Źródło PAP.

UKRAIŃSKIE SŁUŻBY SABOTUJĄ PRAWDĘ O WOŁYNIU?