Więcej pieniędzy na podręczniki. To będzie rewolucja?

W Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu ustawy dotyczącej zmian w systemie oświaty oraz finansowaniu zadań oświatowych. Koalicja Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050 i Lewica poparły projekt, podkreślając jego znaczenie dla edukacji. Projekt przewiduje zwiększenie środków na podręczniki i ćwiczenia oraz wyższe opłaty dla wydawców.

Będą zmiany w ortografii. Nie wejdą jednak w życie od razu, bo trzeba zmienić podręczniki

i

Autor: Getty Images Będą zmiany w ortografii. Nie wejdą jednak w życie od razu, bo trzeba zmienić podręczniki

Więcej pieniędzy na podręczniki 

W Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu ustawy dotyczącej zmian w systemie oświaty oraz finansowaniu zadań oświatowych. Koalicja Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050 i Lewica wyraziły poparcie dla projektu, podkreślając jego znaczenie dla edukacji. Krystyna Szumilas z Koalicji Obywatelskiej zaapelowała o szybkie i dokładne przyjęcie projektu, podkreślając, że jest on odpowiedzią na potrzeby zgłaszane przez nauczycieli i samorządy. Żaneta Cwalina-Śliwowska z Polski 2050 zaznaczyła, że projekt odpowiada na długo zgłaszane potrzeby systemu edukacji. Dorota Olko z Lewicy wskazała na zwiększenie środków na podręczniki i ulepszenie systemu ich oceny.

Wiesław Różyński z Polskiego Stronnictwa Ludowego zauważył, że choć projekt ma charakter techniczny, to realnie poprawia jakość podręczników. Przypomniał, że przez dwie dekady stawki opłat dla wydawców były zamrożone, co utrudniało ocenę podręczników na odpowiednim poziomie.To inwestycja w jakość kształcenia – dodał. Z kolei posłowie koalicji rządzącej podkreślali, że dzięki podniesieniu kwoty dotacji podręcznikowej szkoły będą mogły lepiej wyposażyć się w nowe materiały edukacyjne.

Kontrowersje wokół reformy

Sławomir Skwarek z Prawa i Sprawiedliwości zauważył, że projekt zawiera elementy z poprzedniej nowelizacji, którą prezydent zawetował. Zgadzamy się, że szkoły powinny wybierać najlepsze podręczniki (...). Nie mamy wątpliwości, że kwoty dotacji na podręczniki powinny wzrosnąć i to co najmniej rok wcześniej – powiedział. Ryszard Wilk z Konfederacji wyraził obawy, że reforma zwiększy koszty dla budżetu i wydawców, co może zaszkodzić mniejszym firmom. Wskazał, że podniesienie opłat dla wydawców może zepchnąć z rynku mniejsze przedsiębiorstwa, co jego zdaniem nie sprzyja jakości, a raczej oligopolowi.

Nowe opłaty i limity finansowe

Projekt zakłada podwyżkę opłat dla wydawców za dopuszczenie podręczników do użytku szkolnego. Obecnie wynoszą one od 800 zł do 6 000 zł, a mają wzrosnąć do przedziału od 2800 zł do 14 000 zł. Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje także zwiększenie liczby wymaganych opinii rzeczoznawców. Wprowadzono również nowe limity wydatków na podręczniki, które mają wzrosnąć o 20% w latach 2026-2035. Zgodnie z planem, w 2026 roku maksymalna kwota dotacji podręcznikowej wyniesie 593 mln zł, a w 2027 roku 625 mln zł. W kolejnych latach kwoty te będą się zmieniać, co ma zapewnić lepsze finansowanie szkół podstawowych.

Źródło PAP.

Energia, która wciąga! Byliśmy na interaktywnej wystawie