Noc grozy w Ukrainie. Wśród zabitych 12-letnie dziecko

Co najmniej 13 osób zginęło, a blisko sto zostało rannych w zmasowanych nocnych atakach Rosji na ukraińskie miasta. Wśród ofiar jest 12-letni chłopiec z Kijowa. Uderzenia objęły m.in. stolicę Ukrainy, Odessę, Dnipro i Charków, a skala ostrzału – z użyciem setek dronów i dziesiątek rakiet – była jedną z największych w ostatnim czasie.

Najtragiczniejsza noc w Odessie i Kijowie

Najwięcej ofiar odnotowano w Odessie, gdzie w wyniku nocnych uderzeń rakiet i dronów zginęło sześć osób, a 11 zostało rannych. W Kijowie bilans ofiar wzrósł do czterech. Wśród zabitych jest 12-letni chłopiec. Mer stolicy Witalij Kliczko poinformował, że rosyjski ostrzał doprowadził do licznych pożarów, które objęły także budynki mieszkalne.

Ataki nie ograniczyły się jednak do tych dwóch miast. W Dnieprze zginęły trzy osoby, a 34 zostały ranne. Lokalne władze informowały o zniszczeniach i pożarach budynków mieszkalnych, publikując zdjęcia płonących obiektów.

"Inna wojna" reportaż Karoliny Pajączkowskiej prosto Ukrainy

Setki dronów i dziesiątki rakiet

Według ukraińskich Sił Powietrznych rosyjska armia przeprowadziła zmasowany atak z użyciem 44 rakiet oraz aż 659 dronów różnego typu, w tym Shahed, Gerbera i Italmas. Wśród użytego uzbrojenia znalazły się również pociski balistyczne Iskander-M/S-400 oraz manewrujące Ch-101 i Iskander-K.

Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła znaczną część nadlatujących środków – m.in. 19 pocisków Ch-101 i 636 dronów. Mimo to część rakiet i bezzałogowców trafiła w cele w 26 miejscach, a szczątki zestrzelonych obiektów spadły w kolejnych lokalizacjach, powodując dodatkowe zniszczenia.

Ataki także na wschodzie kraju

Rosyjskie uderzenia objęły również Charków, gdzie dwie osoby zostały ranne w wyniku ataku dronów. Władze podkreślają, że działania rosyjskiej armii koncentrowały się głównie na obwodach centralnych i południowych Ukrainy.

Już w środę Rosja przeprowadziła wcześniejszą falę ataków, wykorzystując 21 pocisków manewrujących i 362 drony. W Odessie jeden z bezzałogowców uderzył w blok mieszkalny – zginęła jedna osoba, a sześć zostało rannych.

Najnowsze dane wskazują, że liczba ofiar nocnych ataków wzrosła z początkowych 12 do co najmniej 13 zabitych. Lokalne władze podkreślają, że bilans może się jeszcze zmienić, gdyż trwa usuwanie skutków ostrzału i przeszukiwanie zniszczonych budynków.

Zobacz także: To ostatni okólnik w regionie

Dobre Flow - Hirek Wrona
86. urodziny Herbiego Hancocka. Posłuchaj, jaki miał wpływ na współczesny jazz | DOBRE FLOW