Decyzja podjęta ze względów medycznych
Amerykańska agencja kosmiczna poinformowała w czwartek, że załoga misji Crew-11 zostanie sprowadzona na Ziemię w ciągu kilku najbliższych dni. Jak podkreśliła agencja Reutera, nigdy wcześniej nie doszło do awaryjnego powrotu całej załogi z ISS z powodów zdrowotnych. Administrator NASA Jared Isaacman wyjaśnił podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie, że decyzja zapadła po analizie specjalistów odpowiedzialnych za kwestie medyczne. Kluczowym problemem okazał się brak możliwości przeprowadzenia pełnej diagnostyki i leczenia na orbicie.
Tajemnica wokół stanu zdrowia astronauty
NASA nie ujawniła, który z czterech członków misji zmaga się z problemami zdrowotnymi ani jaki jest ich charakter. Agencja tłumaczy to koniecznością ochrony prywatności astronauty. Główny urzędnik NASA ds. zdrowia James D. Polk zaznaczył jedynie, że nie są to obrażenia odniesione podczas pracy na stacji.
W środę po południu, jeszcze przed ogłoszeniem decyzji o powrocie, NASA odwołała planowane wyjście w przestrzeń kosmiczną dwojga amerykańskich astronautów, wskazując na obawy natury medycznej.
Załoga i dalsza sytuacja na ISS
Misja Crew-11 składa się z dwojga Amerykanów, jednego Japończyka oraz jednego Rosjanina. Astronauci przebywają na ISS od sierpnia 2025 roku, a ich powrót planowany był pierwotnie na maj tego roku. Reuters przypomina, że NASA bardzo restrykcyjnie podchodzi do ujawniania informacji medycznych związanych z lotami kosmicznymi, a sami astronauci rzadko mówią publicznie o swoim zdrowiu.
Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej pozostaje obecnie jeszcze trzech innych astronautów, którzy – jak podała agencja AP – mają kontynuować misję co najmniej do lata.
Zobacz także: Zanim zbadają wcześniaki, będą mogli nauczyć się tego na symulatorze. Nowy sprzęt od WOŚP