- W Radomiu doszło do tragicznej katastrofy F-16 podczas przygotowań do Air Show, w której zginął pilot mjr Maciej „Slab” Krakowian.
- Pilot był liderem F-16 Tiger Demo Team Poland i zginął, wykonując zadania przygotowawcze do największej imprezy lotniczej w Polsce.
- W sieci krążą drastyczne nagrania z katastrofy, co wywołało dyskusję na temat etyki ich publikowania i cierpienia bliskich ofiary.
- Głos w sprawie zabrała także Joanna Racewicz. Dziennikarka skrytykowała działania mediów.
Katastrofa podczas przygotowań do Air Show
W czwartek (28 sierpnia) późnym popołudniem, podczas prób do Air Show w Radomiu, rozbił się samolot F-16. Maszyna z dużą prędkością uderzyła w pas startowy. Pilot mjr Maciej „Slab” Krakowian, zginął na miejscu.
Był on liderem F-16 Tiger Demo Team Poland oraz instruktorem w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach. Zginął podczas wykonywania zadań przygotowawczych do największej imprezy lotniczej w Polsce.
Wojsk Obrony Terytorialnej wydały komunikat, w którym wyraziły solidarność z rodziną i bliskimi.
Łączymy się w bólu z rodziną, bliskimi i członkami grupy F-16 Tiger Demo Team Poland” - napisano.
Nagrania z katastrofy F-16 w mediach i internecie
Tuż po katastrofie w internecie zaczęły krążyć nagrania przedstawiające moment uderzenia samolotu o ziemię. Z czasem trafiły one także do serwisów informacyjnych stacji telewizyjnych.
Widok ostatnich sekund lotu pilota wywołał falę emocji. Wiele osób pytało o granice etyki w przekazywaniu tego typu materiałów, zwracając uwagę na fakt, że nagranie dokumentuje śmierć człowieka.
Racewicz: Ostatnie sekundy życia człowieka
W dyskusję zaangażowała się także dziennikarka Joanna Racewicz, która sama w 2010 roku straciła męża Pawła Janeczka w katastrofie smoleńskiej. W poruszającym wpisie zwróciła uwagę na cierpienie bliskich i krytycznie oceniła praktyki mediów.
Jest coś niewyobrażalnie okrutnego w pokazywaniu kolejny raz momentu katastrofy F-16 w Radomiu. Ostatnie sekundy życia człowieka. Całym sercem z bliskimi Pilota. Cholernie trudno będzie Wam 'oswoić' te zdjęcia” – napisała Racewicz.
Oprac. Jakub Sadkowski, źródło: Onet