Jak dezinformacja wpływa na pomoc humanitarną?
W obliczu Światowego Dnia Pomocy Humanitarnej, który przypada na 19 sierpnia, eksperci zwracają uwagę na wpływ dezinformacji na działalność organizacji pomocowych. Małgorzata Olasińska-Chart, dyrektorka programu Pomoc Humanitarna w Polskiej Misji Medycznej, podkreśliła, że choć dezinformacja może szkodzić osobom potrzebującym i wywoływać niechęć społeczną, to nie wpływa bezpośrednio na decyzje o udzielaniu pomocy. „Dezinformacja nie wpływa jednak bezpośrednio na nasze decyzje związane z udzielaniem pomocy. Nie odnotowujemy też niższych wpływów od naszych indywidualnych darczyńców” – przyznała.
Jan Wysocki z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej zauważył, że dezinformacja szczególnie dotyka pomocy dla Ukrainy. „Dobroczynność wynika z chęci pomocy drugiemu człowiekowi. Dlatego stereotypy, które niszczą wizerunek potrzebujących, są odczuwalne podczas naszej codziennej pracy” – powiedział, dodając, że zmęczenie pomaganiem nie jest wyłącznie polskim zjawiskiem.
Kampanie dezinformacyjne a wsparcie dla Ukrainy
Olasińska-Chart zauważyła, że poparcie dla pomocy Ukraińcom w Polsce spadło, co jest wynikiem kampanii prowadzonych przez środowiska nieprzychylne uchodźcom. „To efekt kampanii prowadzonych zarówno przez środowiska rosyjskie, jak i grupy niechętne uchodźcom, imigrantom czy osobom w kryzysie” – wyjaśniła, dodając, że większość Polaków wciąż rozumie znaczenie wojny na Ukrainie.
Polska Misja Medyczna od początku konfliktu na Ukrainie finansuje mobilne kliniki i wspiera oddziały neonatologiczne w szpitalach, dostarczając niezbędny sprzęt. Wysocki zwrócił uwagę na potrzeby związane z naprawą zniszczonej infrastruktury, zwłaszcza energetycznej, co będzie kluczowe w nadchodzącej zimie.
Walka z dezinformacją i zmniejszenie funduszy
Wysocki odniósł się do fałszywych informacji o nielegalnym handlu generatorami prądotwórczymi dla Ukrainy. „Każda pomoc humanitarna, która trafia do Ukrainy, jest monitorowana przez tamtejsze władze właśnie po to, aby nie dochodziło do takich zdarzeń” – wyjaśnił. Podkreślił, że największym wyzwaniem dla organizacji pomocowych jest obecnie drastyczne zmniejszenie dotacji. ONZ planuje budżet na pomoc humanitarną w wysokości 33 miliardów dolarów, co jest znaczącym spadkiem w porównaniu z poprzednimi latami.
Pomimo zmniejszających się funduszy, liczba osób potrzebujących pomocy nie maleje. Konflikty i katastrofy klimatyczne, takie jak susze i powodzie, zwiększają zapotrzebowanie na pomoc. „Mamy nadzieję, że wojna w Ukrainie szybko się skończy” – powiedziała Olasińska-Chart, wyrażając nadzieję na możliwość działania w najbardziej zniszczonych rejonach po zakończeniu konfliktu.
Wyzwania dla pracowników organizacji pomocowych
Pracownicy organizacji humanitarnych zmagają się z wypaleniem zawodowym i traumą. Olasińska-Chart podkreśliła, że zapewnienie wsparcia psychologicznego dla zespołu jest kluczowe. „Oferujemy naszemu zespołowi stały dostęp do psychologa” – powiedziała, zaznaczając, że praca w strefach konfliktu czy katastrof naturalnych jest niezwykle wymagająca.
Według Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej, od początku 2026 roku zginęło 82 pracowników organizacji pomocowych, a wielu innych zostało rannych lub porwanych. Pomimo tych wyzwań, organizacje kontynuują swoją misję, starając się sprostać rosnącym potrzebom.
Źródło PAP.