Napady na osiedlu Centrum i Kawaleryjskim
Śledztwo dotyczyło dwóch zdarzeń, do których doszło pod koniec stycznia oraz w połowie lutego 2026 roku na terenie Białegostoku. Sprawca każdorazowo działał według tego samego schematu, wybierając jako cel sklepy całodobowe na osiedlu Centrum oraz Kawaleryjskim. Mężczyzna wchodził do placówek handlowych w kominiarce i kapturze, po czym wyciągał przedmiot przypominający broń palną. Grożąc pracownikom pozbawieniem życia, żądał wydania gotówki znajdującej się w kasach, a po zabraniu pieniędzy oddalał się w nieznanym kierunku. Łącznie z obu sklepów skradziono około 1400 zł.
Zatrzymanie 42-letniego mieszkańca Białegostoku
Wyjaśnieniem okoliczności napadów zajęli się funkcjonariusze z białostockiej komendy, którzy ustalili, że za oba czyny odpowiada ta sama osoba. Mimo prób ukrycia wizerunku pod kominiarką, kryminalni zdołali wytypować i zlokalizować podejrzanego. 42-latek był zaskoczony, gdy policjanci zapukali do drzwi jego domu w godzinach porannych. W trakcie przeszukania lokalu mundurowi odnaleźli pistolet wykorzystany podczas napadów, a także kominiarkę i odzież, w którą mężczyzna był ubrany w czasie popełniania przestępstw.
Ekspertyza balistyczna i zarzuty prokuratorskie
Zabezpieczony przez policjantów przedmiot został przekazany do analizy biegłemu z zakresu balistyki. Specjalista potwierdził w swojej opinii, że jest to broń palna, co skutkowało rozszerzeniem listy zarzutów stawianych oskarżonemu. Prokurator z Prokuratury Rejonowej Białystok Południe oskarżył 42-latka o dwa rozboje z użyciem niebezpiecznego przedmiotu oraz o nielegalne posiadanie broni palnej. Mężczyzna od czasu zatrzymania przebywa w areszcie śledczym, a za postawione mu zarzuty grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl