Woda jest dla nas czymś oczywistym. Stanowi podstawę naszej diety, korzystamy z niej w gospodarstwie domowym, w ciepłe, letnie dni jest wytchnieniem od miejskiej infrastruktury. To samo dotyczy drzew. Mijamy je każdego dnia, odpoczywamy w ich cieniu, traktujemy je jak nieodłączny element miejskiego krajobrazu. Jednak często nie zdajemy sobie sprawy, że zarówno o wodę, jak i o drzewa trzeba dbać. Co więcej, woda i drzewa są ze sobą bardzo ściśle powiązane, a ich współdziałanie to warunek istnienia wszystkiego, co żyje.
Brzmi patetycznie? Dowodem na słuszność powyższych słów jest wyjątkowa wystawa multisensoryczna, otwarta w warszawskim Melt Museum – dokładnie w Dzień Ziemi. Żywiec Zdrój świętuje nią posadzenie dziesięciomilionowego drzewa*. Tak, to właśnie ta marka, która często gości na naszych stołach, od niemal dwudziestu lat konsekwentnie dba o zalesienie terenów nie tylko w Polsce, ale i na świecie.
– Program "Po stronie natury" to bardzo szeroko zakrojone działania. Każde z nich ma na celu zatrzymywanie wody w naturze. Sadzimy też kwietne łąki i dbamy o to, żeby spełniały funkcję retencyjną. Realizujemy też program, którego założeniem jest ratowanie i utrzymanie mokradeł. No i sadzimy drzewa, a każde z nich zatrzymuje wodę w naturze – wyjaśnia Magdalena Rajca-Sierakowska, Kierowniczka Marketingu Żywiec-Zdrój.
Jak poczuć las wszystkimi zmysłami?
Organizatorzy zapewnili, że wystawa "10 milionów drzew" to multisensoryczne widowisko, które nie tylko ucieszy nasze oczy, ale zaangażuje też pozostałe zmysły. Jak to możliwe, że w zamkniętym budynku udało się odtworzyć tętniący życiem las?
– Korzystamy z bardzo wielu technologii żeby stworzyć prawdziwą interakcję – żeby wystawa reagowała na człowieka. Instalacje reagują na wzrok i dotyk, a ponadto odwiedzający mogą ją usłyszeć, a także poczuć, bo poszczególne pomieszczenia są wypełnione zapachem. Np. w części poświęconej korzeniom drzew naprawdę czuć ziemię! Dla mnie to szokujące – tłumaczy Jakub Matyka z Melt Museum. – Wystawa jest stworzona po to, żeby zanurzyć się w świecie natury. Dowiemy się tu m.in. jak drzewa wpływają na wodę pitną. A wpływają – i to bardzo.
O czym szumią lasy?
No dobrze, czas ruszyć do wnętrza lasu. Już od progu słychać jego dźwięk. Nie tylko szumią, ale i mówią! W pierwszych pomieszczeniach można poznać ich gatunki, gładząc poszczególne konary. Tu właśnie dowiemy się, czym się różnią od siebie m.in. sosna, jesion czy dąb. Te i wiele innych gatunków drzew tworzy leśne oazy spokoju, które tak kochamy odwiedzać. Korzystając z okazji, że na wystawie byli obecni eksperci od leśnictwa, zapytałam ich o kondycję i rolę polskich lasów.
Na szczęście, lasów nie ubywa. Jest ich coraz więcej i jest to zasługa nie tylko Lasów Państwowych, ale i wielu organizacji, prowadzących działania na rzecz ekologii. Rola lasów w dzisiejszym świecie jest coraz większa. To przede wszystkim bezpieczeństwo środowiskowe, które daje nam poczucie, że wokół nas panuje cisza i spokój. Lasy to miejsca odpoczynku i rekreacji. W dobie urbanizacji potrzeba korzystania z wypoczynku w lesie są coraz większe – mówi Cezary Świstak, Zastępca Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych.
Co ma woda do drzewa?
Okazuje się, że bardzo wiele. Jak wyjaśnia Nadleśniczy, Cezary Świstak:
– Las bardzo chroni zasoby wody. Spowalnia spływ w sytuacjach, kiedy jest jej za dużo, ale też retencjonuje wodę, gdy jest jej coraz mniej. Bez lasów nasz kraj byłby tylko suchą pustynią. W dzisiejszych czasach zmiany środowiska powodują, że lasy nie mogą być pozostawione same sobie. Aktywne działanie wyprzedzające zjawiska spowolnią umieranie drzew i ubytek wody. Ale żeby tak było, działania człowieka muszą być aktywne, konsekwentne i długofalowe.
Na wystawie w Melt Museum za jej pośrednictwem można usłyszeć dźwięk roślin. W jednym z pomieszczeń ustawione są dwie miski z wodą. Wystarczy zanurzyć w nich rękę, a drugą dotknąć wybraną roślinę. To piękna i jakże trafna metafora, że rośliny się z nami komunikują. Wystarczy zatrzymać się i posłuchać.
Woda płynie pod ziemią i dostaje się do wnętrza drzewa za pośrednictwem korzeni. To taki krwioobieg który – o ile nie jest niczym zakłócony – zapewnia równowagę w przyrodzie i jest fundamentem naszego życia.
W podziemiach Melt Museum znajduje się odrębne pomieszczenie poświęcone właśnie korzeniom. Możemy je zobaczyć, poznać ich strukturę, a także poczuć ich ziemisty, drzewny zapach! Tu wszystko się zaczyna – tętniąca życiem energia planety rodzi się właśnie w leśnych korzeniach.
Woda jest nieodłącznym elementem każdej części tej wystawy, a jedna z nich poświęcona jest chmurom, z których bierze się życiodajny deszcz. W Melt Museum chmury reagują na nasz ruch i w zależności od nas mogą przybierać różne kształty. Warto spędzić tu chwilę, zanim zajrzymy do wnętrza konaru drzewa i poznamy jego strukturę.
W Melt Museum drzewa przemówią do każdego
Atrakcji podczas wystawy było znacznie więcej, ale nie zdradzamy wszystkich jej sekretów, żeby nie psuć odwiedzającym dobrej zabawy. A ta z pewnością zaangażuje zarówno dorosłych, jak i małych odkrywców. Dlaczego warto? Niech na to pytanie odpowiedzą sami twórcy tego ekologicznego zamieszania.
– To niepowtarzalna okazja do tego, by posłuchać dźwięku roślin. Warto też zobaczyć piękną, finałową projekcję. Zapewniam, że będzie to dla każdego wyjątkowe doświadczenie i zarazem okazja, by na chwilę się zatrzymać i naprawdę poczuć las – przekonuje Magdalena Rajca-Sierakowska.
Wtóruje jej Jakub Matyka z Melt Museum:
– Bardzo trudno opowiadać o imersji i o takiej wystawie multimedialnej. Zapraszamy, żeby zobaczyć to na własne oczy, poczuć ją i przekonać się, że to wyjątkowe doświadczenie – tym bardziej, że wystawa jest za darmo i potrwa prawie miesiąc. Wystarczy się zapisać za pośrednictwem naszej strony. Nie trzeba stać w kolejce i płacić za bilet.
Dołączamy do tych głosów i zachęcamy do odwiedzin wystawy Żywiec Zdrój "10 milionów drzew". Multisensoryczna ekspozycja w Melt Museum potrwa do 17 maja br.
*W 2026 roku Żywiec Zdrój posadzi 10-milionowe drzewo. Dowiedz się, jak to zrobili oraz jak drzewa dbają o wodę na www.postronienatury.pl.
Tekst sponsorowany