Albania przywitała Kanye Westa jak króla. Kontrowersyjny raper zagrał koncert w Tiranie [ZDJĘCIA]

Kanye West to ikona rapu skreślona przez wiele osób. Aktualnie jest w trasie koncertowej, która miała trafić także do Polski. Występ został jednak odwołany pod naciskiem władz. Podobnie było w kilku innych europejskich krajach. Był też jednak taki, który na przyjazd rapera wydał pieniądze podatników. To była Albania. Koncert na specjalnie wybudowanym stadionie już za nami.

Albania wydała miliony na koncert Kanye Westa

Kanye West (aktualnie Ye) miał wystąpić m.in. w Polsce, Wielkiej Brytanii i Francji. Wszystkie te kraje zrobiły co w ich mocy, aby te występy zablokować. Jak już przypominaliśmy w magazynie ESKA Story, artysta w ostatnich latach nie jest mile widziany w wielu miejsach. Powodem są jego kontrowersyjne, krzywdzące wypowiedzi. Publikował antysemickie wpisy, promował rasistowski ruch "White Lives Matter", publicznie popierał Hitlera, a niewolnictwo zazwał "wyborem". To tylko kilka z przykładów jego skandalicznych zachowań. Nie wszędzie jest jednak skreślony. Albania przywitała go z otwartymi ramionami, a na przygotowanie jego występu przeznaczyła nawet pieniądze od podatników. Dzięki temu zbudowano stadion tymczasowy, specjalnie na koncert rapera.

ESKA STORY: Kanye West: od bohatera do zera

Skolim ZARABIA FORTUNĘ na koncertach

Na ostatnią chwilę przeznaczyliśmy 4 miliony euro, aby uniknąć kompromitacji Albanii w oczach niemal 25 tysięcy zagranicznych gości z 80 krajów, którzy już kupili bilety, by zobaczyć Ye, podczas gdy wielu innych obawiało się, że koncert zostanie odwołany - tłumaczył Edi Rama, premier Albanii. 

Tak wyglądał koncert Ye w Tiranie

Albania stała się miejscem, do którego zjechali się wszyscy zwolennicy Kanye Westa. Zobaczyli show, które obiektywnie doceniają nawet niektórzy przeciwnicy rapera. Artysta wystąpił na ledowej scenie w kształcie Ziemi. Była to jedna z najbardziej zaawansowanych produkcji koncertowych ostatnich lat. Do tego płyta i trybuny SoFi Stadium były wypełnione po brzegi. Dla wielu osób pojawienie się na koncerciem tego artysty jest powodem do wstydu, a nie chwalenia się, ale nie ma wątpliwości, że West dalej ma rzeszę wiernych fanów.