Spis treści
Kim był Afrika Bambaataa? Muzyczne dziedzictwo rapera
Lance Taylor przyszedł na świat 17 kwietnia 1957 roku w Nowym Jorku. Miał korzenie na Jamajce i Barbadosie, co znalazło wyraźne odzwierciedlenie w jego twórczości. Artysta czynnie wspierał ruchy na rzecz równouprawnienia osób czarnoskórych w latach 70., a to zaangażowanie słychać w jego tekstach. Afrika Bambaataa był twórcą wszechstronnym: nie tylko rapował i śpiewał, ale również komponował muzykę i produkował widowiska. Na swoich trasach koncertowych łączył rozmaite gatunki (od funku po electro), a na scenie pojawiali się obok niego tancerze i performerzy, co stanowiło nową jakość na rynku muzycznym.
Przełomem w jego karierze okazał się wydany w 1986 roku debiutancki album. Tytułowy utwór "Planet Rock" uplasował się na czwartym miejscu prestiżowej listy Billboardu. W trakcie wieloletniej działalności na scenie wydał kilkanaście płyt, występując w zróżnicowanych rolach i muzycznych składach.
Mroczna przeszłość muzyka. Zarzuty o pedofilię i upadek kariery
Początkowe sukcesy muzyka i jego współpraca z tuzami branży szybko zeszły na dalszy plan. Wizerunek legendarnego rapera legł w gruzach z powodu oskarżeń o wykorzystywanie seksualne nieletnich oraz handel ludźmi. Chociaż pierwsze niepokojące informacje w tej sprawie pojawiały się już w latach 80. i 90., prawdziwa bomba wybuchła w roku 2016, doszczętnie rujnując jego artystyczny dorobek.
Kluczowym momentem był rok 2016, kiedy to były współpracownik muzyka, Ronald Savage, publicznie oskarżył go o wykorzystanie seksualne z czasów, gdy miał zaledwie 12 lat. Sprawa wywołała efekt domina – z czasem zaczęły zgłaszać się kolejne osoby pokrzywdzone. Taylor początkowo odrzucał wszelkie oskarżenia, jednak ostatecznie w jednym z procesów zapadł wyrok na jego niekorzyść, a do części zarzutów muzyk częściowo się przyznał.
Nie żyje ojciec chrzestny hip-hopu. Kiedy i na co zmarł muzyk?
Afrika Bambaataa odszedł w wieku 68 lat w Pensylwanii. Zgon nastąpił w nocy z czwartku 9 kwietnia na piątek 10 kwietnia 2026 roku. Bezpośrednią przyczyną śmierci były komplikacje związane z chorobą nowotworową.
Jak donosi amerykański portal TMZ, raper zmarł około godziny 3:00 nad ranem.
Zobacz również: Nie żyje Jacek Magiera. Dariusz Dziekanowski w szoku