Spis treści
Początkowe doniesienia w sprawie śmierci gwiazdy horroru
Bezpośrednio po tragedii bliski partner zmarłej informował, że bezpośrednią przyczyną zgonu miała być rozwijająca się sepsa. Kobieta miała rzekomo borykać się z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych oraz ciężkim zakażeniem krwi. Warto zaznaczyć, że krótko przed śmiercią amerykańska gwiazda była hospitalizowana z powodu skrajnego wycieńczenia organizmu.
Daveigh Chase miała kłopoty z prawem po zakończeniu kariery
Na początku XXI wieku Daveigh Chase cieszyła się statusem niezwykle popularnej dziecięcej aktorki. Światową sławę przyniósł jej występ w mrocznym hicie "The Ring", gdzie wcieliła się w demoniczną Samarę Morgan. Widzowie mogli usłyszeć jej głos w animacji "Lilo & Stitch" oraz anglojęzycznej wersji "Spirited Away". Zagrała także w docenionym filmie "Donnie Darko" i popularnym serialu "Big Love", po czym w 2016 roku definitywnie wycofała się z zawodu.
Milczenie gwiazdy wzbudzało rosnący niepokój sympatyków jej talentu. Kolejne wiadomości docierające do mediów były coraz bardziej alarmujące. Wynikało z nich, że była aktorka regularnie wchodziła w konflikt z prawem. Zatrzymywano ją między innymi za naruszenie przepisów drogowych oraz w związku z posiadaniem niedozwolonych środków odurzających.
Wkrótce po tragicznym finale Biuro Koronera Hrabstwa Los Angeles przedstawiło szczegóły przeprowadzonej sekcji zwłok. Z udostępnionego raportu jasno wynika, że 35-latka zmarła w wyniku zespołu nabytego niedoboru odporności, znanego powszechnie jako AIDS.
Używki pogorszyły stan zdrowia zmarłej
Oficjalna dokumentacja medyczna wskazuje dodatkowo na wieloletnie uzależnienie od rozmaitych substancji, co miało kluczowy wpływ na postępujące wyniszczenie jej organizmu. Mimo tych dramatycznych okoliczności śledczy ostatecznie uznali, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych.
Zobacz też: Andrzej Wrona przerwał milczenie! Tak wyglądał dramat z chorobą żony