Spis treści
Wielkanoc u Joanny Przetakiewicz jak luksusowy bankiet
Joanna Przetakiewicz wielokrotnie udowodniła, że doskonale odnajduje się w świecie pełnym blichtru i elegancji. Świąteczny czas stanowi dla niej doskonałą okazję do zorganizowania wyjątkowego wydarzenia. Bizneswoman zamieszkuje wraz z mężem okazałą posiadłość w Konstancinie, która swoim wyglądem przypomina ekskluzywny żurnal. Nic więc dziwnego, że przygotowania do Wielkanocy ruszyły tam ze znacznym wyprzedzeniem, a każdy, nawet najdrobniejszy element, został pieczołowicie dopracowany.
Kawior, polędwica i złota zastawa na wielkanocnym stole milionerki
Święta w posiadłości projektantki dalece odbiegają od tradycyjnych, skromnych spotkań w gronie najbliższych. W mediach społecznościowych gwiazda pochwaliła się relacją z wielkanocnego śniadania, które przypominało wystawne przyjęcie. Na stole królował przepych: złote nakrycia przeplatały się z subtelnymi, żółtymi akcentami i okolicznościowymi ozdobami. Całość kompozycji dopełniały jasne, świeże kwiaty, nadające aranżacji wyrafinowanego charakteru.
Uwagę internautów przykuło jednak przede wszystkim menu, przywodzące na myśl kartę dań z pierwszorzędnej restauracji. Wśród przystawek znalazł się marynowany łosoś gravlax, a także śliwki i ogórki podane w niebanalnej formie.
Główne dania to prawdziwy festiwal wykwintnych smaków. Zgromadzeni goście degustowali kawior oraz duszoną polędwicę, do której serwowano śląskie kluski i gnocchi. W karcie znalazł się również zielony groszek, zabawnie podpisany z niewielkim błędem językowym.
Słodki stół także robił ogromne wrażenie. Obok klasycznych, elegancko podanych mazurków i makowców, zaserwowano gigantyczny tort na bazie bezy i malin. Rozmach, z jakim przygotowano tegoroczne święta, z pewnością pochłonął niemałą sumę pieniędzy.